fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kosmos

Amerykańska sonda wyląduje na asteroidzie Bennu

NASA
20 października, po trwającej cztery lata podróży, statek kosmiczny NASA OSIRIS-REx wyląduje na powierzchni asteroidy Bennu. Sonda pobierze z powierzchni próbki skał i pyłu.

Naukowcy mają nadzieję, że zakończona powodzeniem misja pozwoli nam na pogłębienie wiedzy w zakresie tworzenia się planet i początków życia. Badacze liczą na zdobycie ważnych informacji dotyczących asteroid, które mogą mieć wpływ na naszą planetę

Mike Moreau, zastępca kierownika projektu OSIRIS-REx, powiedział, że sonda osiądzie na powierzchni asteroidy na zaledwie kilka sekund. W tym czasie zostaną pobrane próbki.

Po długiej analizie, pracownicy NASA wybrali miejsce na asteroidzie Bennu, skąd sonda OSIRIS-Rex pobierze próbkę. Skalisty obszar o średnicy 16 metrów został nazywany Nightingale. Zdaniem naukowców, znajduje się tam największa ilość drobnoziarnistego materiału.

NASA informuje, że statek wielkości furgonetki będzie musiał wylądować na obszarze o wielkości kilku miejsc parkingowych.

Asteroida Bennu będzie znajdować się 20 października około 334 milionów kilometrów od Ziemi. Sygnał będzie docierał po ponad 18 minutach.

Niemożliwe będzie prowadzenie operacji na żywo, dlatego statek będzie wykonywał zadanie autonomicznie.

OSIRIS-REx ma zebrać co najmniej 57 gramów materiału skalnego Bennu i sprowadzić go z powrotem na Ziemię. Jest to największa próbka, która wróci kosmosu od czasu programu Apollo.

NASA przewiduje, że OSIRIS-REx wróci na naszą planetę 24 września 2023 roku.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA