fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kosmos

Astronomowie: Gasnące Słońce zetrze na proch asteroidy

stock.adobe.com
Za ok. sześć miliardów lat, kiedy Słońce zacznie się wypalać zmieni się w tzw. czerwonego olbrzyma i wyemituje tak potężne promieniowanie elektromagnetyczne, że asteroidy w naszym Układzie Słonecznym zostaną starte na proch - twierdzą Dmitri Veras z Uniwersytetu w Warwick i Daniel Scheeres z uczelni z Kolorado.

Zdaniem Verasa i Scheeresa promieniowanie elektromagnetyczne emitowane przez Słońce w trwającej kilka milionów lat schyłkowej fazie "życia" wprawi asteroidy w ruch z taką prędkością, że w jego wyniku rozpadną się one na małe fragmenty.

Czerwony olbrzym to końcowa faza życia gwiazdy, w którą Słońce wejdzie w momencie, gdy "wypali" się paliwo wodorowe znajdujące się w jądrze gwiazdy.

W tej fazie gwiazda staje się znacznie jaśniejsza i zaczyna emitować intensywne promieniowanie elektromagnetyczne. Po kilku milionach lat czerwony olbrzym zmienia się w białego karła - czyli "martwą" gwiazdę, w której nie zachodzą już reakcje jądrowe.

Jak czytamy w artykule opublikowanym w "Monthly Notices of the Royal Astronomical Society" wzrost intensywności promieniowania elektromagnetycznego, do którego dojdzie po transformacji Słońca w czerwonego olbrzyma, zostanie pochłonięty przez asteroidy.

Promieniowanie wprawi te asteroidy w tak szybki ruch obrotowy, że ostatecznie rozpadną się one na mniejsze części - mające od 1 do 100 metrów średnicy (to tzw. efekt YORP).

Z wyliczeń naukowców wynika, że taki los czeka asteroidy nawet znajdujące się bardzo daleko od Słońca - w pobliżu Neptuna i Plutona. Proces "ścierania asteroid" na proch będzie trwał ok. kilku milionów lat.

Źródło: Newsweek
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA