Reklama

Meteoryt eksplodował w atmosferze jak bomba atomowa

W grudniu w atmosferze Ziemi doszło do spalenia się dużego meteoru - podaje NASA. Było to drugie największe zdarzenie tego typu od 30 lat.

Aktualizacja: 18.03.2019 10:39 Publikacja: 18.03.2019 07:37

Meteoryt eksplodował w atmosferze jak bomba atomowa

Foto: 123RF

arb

Spalenie się meteorytu w atmosferze ziemskiej zostało niezauważone, ponieważ doszło do niego nad Morzem Beringa, z daleka od wybrzeża rosyjskiej Kamczatki.

Eksplozja meteorytu w atmosferze wytworzyła energię 10 razy większą niż eksplozja bomby atomowej zrzuconej na Hiroszimę.

Lindley Johnson z NASA w rozmowie z BBC twierdzi, że tak duże kule ognia pojawiają się nad Ziemią tylko dwa czy trzy razy na 100 lat.

Meteoryt wszedł w atmosferę Ziemi 18 grudnia z prędkością 32 km na sekundę.

Meteoryt eksplodował 25,6 km nad powierzchnią Ziemi z siłą 173 kiloton.

Reklama
Reklama

- To było 40 proc. energii jaka wytworzyła się w wyniku eksplozji meteorytu nad Czelabińskiem - poinformowała Kelly Fast z NASA. Dodała jednak, że o meteorycie było cicho, ponieważ eksplodował nad morzem.

Satelity wojskowe zarejestrowały wybuch. NASA została poinformowana o meteorycie przez amerykańskie Siły Powietrzne.

Dr Johnson podkreśla, że kula ognia pojawiła się blisko tras przelotu samolotów pasażerskich lecących z Ameryki Północnej do Azji.

Kosmos
„Zbyt silny, by mógł być prawdziwy". Astronomowie odkryli coś, czego teoretycznie nie powinno być
Kosmos
Wielkie rozczarowanie na księżycu Jowisza? Nowe badania podważają stare teorie
Kosmos
Problemy w kosmosie. NASA może skrócić misję astronautów
Kosmos
Przełom w astronomii. Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego wyznaczyli masę planety swobodnej
Kosmos
Astronomowie odkryli zagadkowy obiekt. „Nikt tego wcześniej nie widział”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama