fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kosmos

Na krawędzi Układu Słonecznego znajduje się ściana wodoru?

NASA
Sonda New Horizons natknęła się na dziwną i tajemniczą strukturę na krańcach naszego Układu Słonecznego - czytamy w "Geophysical Research Letters".

Naukowcy w artykule opisanym w "Geophysical Research Letters" przekonują, że sonda mogła uchwycić fragment "niezwykłej ściany wodoru znajdującego się na krawędzi" naszego Układu Słonecznego.

Spektrometr sondy odnotował promieniowanie ultrafioletowe, które, według naukowców, może być związane z dużym skupiskiem wodoru.

- Widzimy wyraźną granicę między Układem Słonecznym a resztą galaktyki - mówi Leslie Young z Southwest Research Institute.

Słońce stale emituje strumień naładowanych wiatrem słonecznym cząstek, które - w interakcji z ziemskim polem magnetycznym - doprowadzają do pojawiania się na naszym niebie zórz polarnych. Ale wiatr słoneczny podróżuje znacznie dalej - pisze "Science News" - i w efekcie cząstki emitowane przez Słońce tworzą swego rodzaju "bańkę" wokół naszego Układu Słonecznego.

Cząstki wodoru gromadzące się na krawędzi tej "bańki" mają tworzyć swego rodzaju ścianę, która może emitować znaczną ilość promieniowania UV. Sonda New Horizon mogła natknąć się właśnie na fragment tego muru.

To nie pierwszy raz, gdy naukowcy stykają się z przesłanką wskazującą, że na krawędzi Układu Słonecznego jest mur z wodoru. Sonda Voyager odnotowała znaczącą ilość promieniowania UV na krawędzi Układu Słonecznego już kilka dekad temu.

Źródło: Newsweek
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA