fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Wielkanoc inaczej niż zazwyczaj

AdobeStock
Uroczystości Wielkiego Tygodnia oraz Wielkanocy z ograniczonym udziałem wiernych, bez święcenia pokarmów i tradycyjnych procesji. Episkopat wydał zalecenia.

Obowiązujący w Polsce do odwołania stan epidemii i związany z tym zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób wymusza m.in. zmiany w organizacji uroczystości religijnych, w tym także Triduum Paschalnego oraz Wielkanocy. Prezydium Konferencji Episkopatu Polski (KEP) przygotowało w związku z tym specjalne wskazania dla biskupów.

KEP zaleca np., by w Wielki Czwartek przedpołudniową Mszę Krzyżma, w czasie której święcone są oleje używane w trakcie roku m.in. do sakramentów chrztu, bierzmowania czy namaszczenia chorych, a kapłani odnawiają swoje przyrzeczenia, ograniczyć tylko do najbliższych współpracowników biskupa.

Prezydium KEP przypomina także, że uczestnictwo w wieczornych liturgiach Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku oraz sobotniej Wigilii Paschalnej nie jest dla wiernych obowiązkowe. Same liturgie powinny się odbyć, ale nie może w nich uczestniczyć więcej niż 50 osób. W Wielki Czwartek zaleca się pominięcie obrzędu umywania nóg.

W Wielki Piątek w modlitwie powszechnej – identycznej dla całego Kościoła – można dodać specjalną intencję w „poważnej i publicznej potrzebie". Członkowie prezydium KEP zalecają przy tym, by adorację Najświętszego Sakramentu przeprowadzać w małych grupach.

Kolejne zalecenie dotyczy popularnej „święconki", czyli błogosławieństwa pokarmów na stół wielkanocny. Biskupi zalecają rezygnację z tej tradycji i podpowiadają, że obrzęd błogosławieństwa pokarmów można przeprowadzić w domu przed śniadaniem wielkanocnym.

Zarówno w Wielką Sobotę, jak i w niedzielę Zmartwychwstania nie zaleca się kropienia wiernych wodą święconą.

Prezydium KEP przypomina też biskupom o udzieleniu wiernym kolejnej dyspensy od udziału w niedzielnych mszach świętych (teraz obejmuje ona jeszcze niedzielę 29 marca). Zaleca, by w miarę możliwości organizować transmisje „z diecezjalnych lub parafialnych celebracji liturgicznych" – ich lista na bieżąco aktualizowana jest dostępna m.in. na stronie KEP (www.episkopat.pl).

Zalecenia KEP nie są obligatoryjne. Każdy biskup może wydać swoje zarządzenia, ale z informacji „Rz" wynika, że biskupi konsultują się między sobą tak, by w całej Polsce obowiązywały te same zasady.

Co dalej? W niektórych diecezjach pojawiają się już pytania co z pierwszymi komuniami, które zazwyczaj organizuje się w maju. Diecezja zielonogórsko-gorzowska w specjalnym komunikacie napisała, że jest za wcześnie, by podejmować decyzje o ich odwoływaniu czy przekładaniu na wrzesień. „Uzależnione one będą przede wszystkim od zarządzeń władz państwowych i wynikać będą z troski o dobro i bezpieczeństwo dzieci oraz ich rodzin. (...) Sytuacja jest nadzwyczajna, stąd wymaga od nas wszystkich roztropnego podejścia, cierpliwości, a zarazem gotowości na każdy scenariusz" – czytamy w komunikacie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA