fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Rozminowane miejsce chrztu Jezusa znów dostępne dla wiernych

Wikimedia Commons (fot. Ori)
Leżące na zachodnim brzegu Jordanu miejsce chrztu Jezusa, które do niedawna było ogromnym polem minowym znów będzie dostępne dla wiernych. Pierwsze od 54 lat uroczystości liturgiczne odbędą się w tym miejscu w niedzielę.

Ojciec Ibrahim Faltas, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej przypomina, że miejscowość Qasr Al-Yahud, (czyli po arabsku „Zamek Żydów”), którą tradycja wiąże z chrztem Zbawiciela z rąk św. Jana Chrzciciela była niedostępna od 1967 r., czyli czasu tzw. wojny sześciodniowej. Obszar wielkości 55 hektarów został zaminowany i stał się zamkniętym terenem wojskowym. - Ponowne otwarcie tego miejsca dla pielgrzymów i turystów będzie historycznym dniem – powiedział Radiu Watykańskiemu ojciec Faltas.

- Będzie to wspaniałe święto, naprawdę wielki dzień szczególnie dla nas franciszkanów, którzy nigdy nie zapomnieliśmy o tym świętym miejscu, nawet wówczas gdy było ono dla nas niedostępne. W tym miejscu w 1920 r. został wybudowany klasztor p.w. św. Jana Chrzciciela. Niestety z 1967 r. straciliśmy to miejsce z powodu wojny i teraz po 54 latach wracamy tam, by na nowo sprawować Eucharystię. Obchody Niedzieli Chrztu Pańskiego ponownie właśnie w tym miejscu, to będzie historyczne wydarzenie. Liturgii przewodniczyć będzie ojciec Francesco Patton, przełożony Kustodii Ziemi Świętej. Obecny będzie również nuncjusz apostolski w Jerozolimie, a także grupa franciszkanów. Z powodu pandemii będzie nas zaledwie 50 osób – powiedział papieskiej rozgłośni ojciec Faltas

Rozminowywanie terenu wokół Qasr al-Yahud trwało cztery lata i kosztowało co najmniej 4 mln dolarów. Prace prowadziła brytyjska firma Halo Trust, specjalizująca się w usuwaniu min i niewybuchów. Qasr el-Yahud znajduje się w pobliżu miasta Jerycho, które znajduje się na zajętym prze Izrael od 1967 r. palestyńskim Zachodnim Brzegu na granicy z Jordanią. Na obszarze tym znajdują się zabytkowe kościoły i klasztory, które były dotąd niedostępne z powodu zaminowania. W 2011 władze izraelskie wytyczyły tam tylko jedną drogę dla pielgrzymów chrześcijańskich. Wcześniej raz do roku mogli je odwiedzać franciszkanie z Kustodii Ziemi Świętej, a w 2000 był tam Jan Paweł II. Dostęp do tego miejsca kontrolują wojska izraelskie i na wjazd trzeba mieć specjalne pozwolenie.

Źródło: KAI
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA