Reklama

Dominikańskie inspiracje na kryzys demokracji

Jak to możliwe, że globalna organizacja zarządzana demokratycznie trwa bez podziałów 800 lat? Czy dominikański sposób rządzenia może rzucić jakieś światło na to, jak uczynić demokrację bardziej stabilną?
Kościół Świętej Trójcy i klasztor Dominikanów w Krakowie, Stare Miasto, wpisany na listę światowego

Kościół Świętej Trójcy i klasztor Dominikanów w Krakowie, Stare Miasto, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO

Foto: GARDEL Bertrand/hemis.fr/Hemis via AFP

Demokracja dopuściła do władzy Hitlera. Powojenny szok kazał szukać państwom demokratycznym rozwiązań, które systemowo ograniczą władzę większości. Lekarstwem miało być wzmocnienie roli sądów konstytucyjnych na poziomie krajowym oraz międzynarodowych trybunałów. Ograniczona instytucjonalnie demokracja, powszechnie zwaną liberalną, miała stabilizować ustrój, chronić mniejszości i prawa jednostki. Jednak 80 lat po wojnie zaufanie społeczeństw do demokracji jest rekordowo niskie. Populistyczny opór wobec panującego porządku przetacza się przez zachodnie społeczeństwa. W dużej mierze bierze się on z poczucia, że współczesna demokracja jest fasadowa, a lud może wybierać tylko w takim zakresie, w jakim nie przeszkadza to elicie.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama