fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Szumowski: Krzywa zakażeń w Polsce zaczyna spadać

Fotorzepa, Jakub Czermiński
W ciągu ostatniej doby w Polsce wykonano 20 tys. testów na koronawirusa - poinformował minister zdrowia Łukasz Szumowski. Przekazał, że wskaźnik transmisji wirusa (R) w województwie mazowieckim wynosi ok. 0,5, zaś w całej Polsce spadł poniżej 1. - Zaczynamy być w tendencji spadkowej w epidemii - oświadczył.

Szef resortu zdrowia wystąpił na wspólnej z premierem Mateuszem Morawieckim konferencji poświęconej trzeciemu etapowi łagodzenia obostrzeń wprowadzonych w kraju w ramach walki z epidemią koronawirusa.

Według wcześniejszych zapowiedzi rządu, III etap miał obejmować otwarcie zakładów fryzjerskich i salonów kosmetycznych, zaś w gastronomii możliwa miała stać się działalność stacjonarna "z ograniczeniami".

- Mamy dobre sygnały z pozostałych obszarów Polski (poza Śląskiem - red.). Tam liczba zakażeń jest naprawdę bardzo niewielka. To skłania nas. by przedstawić trzeci etap odmrażania gospodarczego - powiedział premier. Poinformował, że zakłady fryzjerskie i kosmetyczne w reżimie sanitarnym będą mogły funkcjonować od 18 maja.

Częściowo otwarte zostaną także lokale gastronomiczne. Od 18 maja zmienione zostaną zasady funkcjonowania transportu publicznego - limit pasażerów zostanie podwyższony do 30 proc. liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących (jednak połowa miejsc siedzących musi pozostać wolna). W szkołach policealnych zajęcia praktyczne będą mogły być prowadzone od 18 maja.

Morawiecki: Powrót do normalności jest potrzebny

- Będzie można korzystać z hal i sal sportowych, z pewnym ograniczeniem co do liczby osób - mówił Morawiecki.

Od 25 maja w klasach 1-3 szkół podstawowych zostanie uruchomiana opieka nad dziećmi.

Od 1 czerwca wszyscy uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych będą mogli konsultować się z nauczycielami, tydzień wcześniej taką możliwość zyskają maturzyści.

- Powrót do normalności jest potrzebny - stwierdził premier, apelując o dyscyplinę w przestrzeganiu obowiązujących ograniczeń.

Szumowski: Zasady bezpieczeństwa są dwie

- Działania, o których powiedział pan premier, są niezwykle istotne z punktu widzenia funkcjonowania kraju - ocenił minister zdrowia Łukasz Szumowski. Podkreślił, że gospodarka musi funkcjonować. - Oczywiście musimy to zrobić w maksymalnym możliwym reżimie sanitarnym, maksymalnie bezpiecznie - zaznaczył.

- Zasady bezpieczeństwa są dwie. Z jednej strony dystansowanie się społeczne, utrzymywanie reżimu sanitarnego, np. maseczki czy przyłbice w salonach kosmetycznych czy w gastronomii odległość między siedzącymi przy stolikach ludźmi. Drugi aspekt to szybkie wyłapywanie osób, które są zarażone wirusem - powiedział.

Minister poinformował, że w ciągu zeszłej doby w Polsce wykonano 20 tys. testów na koronawirusa, a z możliwości wykonania testu w mobilnym punkcie pobrań skorzystało ponad 1200 osób wychodzących z kwarantanny.

"U fryzjera nie może być czynnej poczekalni"

Odnosząc się do sytuacji na Śląsku powiedział, że wszyscy górnicy z pięciu kopalń, gdzie stwierdzono ogniska koronawirusa, zostali przebadani pod kątem SARS-CoV-2, a teraz trwa badanie osób, które miały z nimi kontakt.

- Gdyby oddzielić to ognisko, Śląsk byłby obszarem, województwem, które miałoby całkowicie normalną krzywą na tle Polski, krzywą, która jest już krzywą zaczynającą spadać. Jeżeli popatrzymy na województwo mazowieckie, wskaźnik (transmisji wirusa - red.) R wynosi ok. połowy. Na Śląsku - uwzględniamy to ognisko - jest powyżej jedności - mówił Szumowski. - Ale gdyby nie to ognisko, które szybko zlokalizowaliśmy, mielibyśmy kilkanaście do kilkudziesięciu nowych osób zakażonych na Śląsku - dodał.

Odnosząc się do wskaźników świadczących o sytuacji epidemicznej w kraju minister Szumowski powiedział, że wskaźnik R mówiący, ile osób zaraża jedna osoba zakażona "w tej chwili" w Polsce spadł poniżej 1. - Czyli zaczynamy być w tendencji spadkowej w epidemii - podkreślił.

Minister zaapelował o przestrzeganie ograniczeń. - Choćby takich, że w zakładach fryzjerskich czy kosmetycznych nie może być czynnej poczekalni. Nie możemy siedzieć i czekać tam w tłumie osób obcych. Umawiajmy się na konkretną godzinę - powiedział. Dodał, że jeśli chodzi o rozwój sytuacji epidemicznej bardzo duży zależy od obywateli.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA