fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Kazachstan: 79-letni „lider narodu” mobilizuje się do walki z pandemią

shutterstock
Nursułtan Nazarbajew zwołał Radę Bezpieczeństwa i oświadczył, że „świat już nie będzie taki sam”.

Z byłych państw Związku Radzieckiego nie tylko Rosja z niepokojem patrzy na światowy rynek ropy naftowej. Bogaty w złoża surowca Kazachstan tylko w styczniu na eksporcie surowej ropy zarobił ponad 2,5 mld dolarów (około 60 proc. całego kazachskiego eksportu). Z danych kazachskiego Forbes wynika jednak, że w porównaniu z tym samym okresem 2019 roku dochody z eksportu surowca zmniejszyły się o 20 proc. Dzisiaj sytuacja na rynku czarnego złota jest o wiele gorsza, a listę problemów wydłużyła pandemia. W Kazachstanie jeszcze 15 marca wprowadzono stan nadzwyczajny, a na terenie całego kraju obowiązuje kwarantanna. Zamknięto wszystkie centra handlowe, kina, teatry i odwołano imprezy masowe. Z piątkowych danych tamtejszego resortu zdrowia wynika, że w kraju odnotowano 2376 zachorowań, zmarło z kolei 25 osób. Władze w Nur-Sułtanie informują, że przeprowadzono ponad 150 tys. testów na obecność koronawirusa w organizmie.

Stolica kraju zresztą w ubiegłym roku zmieniła nazwę ku czci pierwszego prezydenta 79-letniego Nursułtana Narazbajewa (wcześniej – Astana), który ma oficjalny tytuł „lidera narodu”. Odkąd podał się do dymisji w marcu 2019 roku stoi na czele Rady Bezpieczeństwa, której posiedzenie zwołał w piątek.

- 20 kwietnia po raz pierwszy cena ropy spadła poniżej zera. Światowe rynki zostały rozbalansowane. Prognozuje się, że po pandemii i powszechnym spadkiem przemysłu nadejdzie globalny kryzys finansowy. Następnym etapem może być światowy kryzys żywnościowy. To wywoła napięcia i konflikty – powiedział, cytowany przez portal total.kz.

- W naszej historii było wiele kryzysów, ale ten jest wyjątkowy. Zrobimy wszystko co możliwe, by wsparcie państwa odczuł każdy obywatel Kazachstanu. Trzeba już teraz patrzeć na kilka kroków do przodu, świat już nie będzie taki sam – mówił.

„Lider narodu” zażądał by jak rząd jak najszybciej przedstawił plan odbudowy gospodarki i wyjścia z kryzysu. Mówił o dywersyfikacji gospodarki rynkowej, wspieraniu małych i średnich przedsiębiorstw oraz kontynuacji inwestycji. To za jego rządów w 2013 roku powstał program rozwoju kraju Kazachstan 2050, w ramach którego, jak raportowały władze wtedy jeszcze w Astanie, w ciągu zaledwie kilku lat powstało aż tysiąc nowych przedsiębiorstw. Program wzmocnił rolnictwo i wprowadził Kazachstan (kojarzony ze stepami) w szóstkę największych eksporterów zbóż na świecie.

W marcu następca Nazarbajewa Kasym-Żomart Tokajew zarządził by wszystkim obywatelom, które straciły dochód na czas obowiązywania stanu nadzwyczajnego wypłacano 42 500 tenge (równowartość 410 złotych) miesięcznie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA