fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikty zbrojne

Pakistan zapewnia, że nie chce wojny o Kaszmir

AFP
Szef MSZ Pakistanu, Mahmood Qureshi, wykluczył w czwartek, aby w związku z odebraniem przez Indie specjalnego statusu stanowi Dżammu i Kaszmir, między Pakistanem a Indiami mogło dojść do konfliktu zbrojnego - informuje BBC.

W czwartek premier Indii Narendra Modi ogłosił, że dla Kaszmiru rozpoczyna się "nowa era", w której utrudnienia w rozwoju jedynego stanu Indii, zamieszkanego w większości przez muzułmanów, zostały usunięte. Wcześniej, na mocy specjalnego statusu stanu, tylko jego mieszkańcy mogli np. kupować ziemię na terenie Dżammu i Kaszmiru.

Kaszmir jest obiektem sporu terytorialnego między Indiami i Pakistanem.

Pakistan zarzuca Indiom łamanie prawa międzynarodowego w związku z odebraniem specjalnego statusu Dżammu i Kaszmirowi i zapowiada skierowanie prawy na forum RB ONZ.

W przeszłości między Indiami a Pakistanem doszło do trzech wojen w związku ze sporem o Kaszmir. Ostatnia miała miejsce w 1971 roku i zakończyła się uzyskaniem niepodległości przez Bangladesz, który odłączył się od Pakistanu.

Teraz jednak szef MSZ Pakistanu zapewnia, że do kolejnego konfliktu nie dojdzie. - Nie rozważamy opcji militarnej - zapewnił Qureshi w rozmowie z dziennikarzami w Islamabadzie.

Delhi pozbawiając Dżammu i Kaszmir autonomii podzieliło region na dwa administrowane centralnie terytoria: Dżammu i Kaszmir. Takie terytoria mają mniej autonomii wobec rządu w Delhi niż stany.

Modi zapowiedział jednak, że ostatecznie Dżammu i Kaszmir znów będą stanem, choć w jego skład nie wejdzie już region Ladakh.

Premier Indii przekonywał też, że specjalny status Kaszmiru był wykorzystywany przez Pakistan do "podżegania niektórych mieszkańców (przeciwko Indiom)". Teraz jednak - jak stwierdził - Indie wyplenią z tego regionu "terroryzm i terrorystów".

Modi zapowiedział też rozwój Dżammu i Kaszmiru - powstanie lepszej sieci połączeń drogowych i kolejowych, a także powierzenie losów regionu w ręce jego młodych mieszkańców.

Premier stwierdził też, że Dżammu i Kaszmir mogą stać się atrakcyjnym miejscem dla filmowców. - Myślę, że cały świat będzie przyjeżdżał tu kręcić filmy - stwierdził.

We wtorek parlament Indii zagłosował za pozbawieniem stanu Dżammu i Kaszmir specjalnego statusu, zwiększając władzę Delhi nad tą prowincją, zamieszkiwaną w większości przez muzułmanów i będącą przedmiotem sporu terytorialnego z Pakistanem.

Dzień wcześniej rząd Indii ogłosił odwołanie zapisu w konstytucji, który gwarantował specjalny status władzom stanu.

We wtorek głównodowodzący armii Pakistanu ostrzegł, że jest ona gotowa podjąć wszelkie możliwe kroki, by walczyć ze zmianami statusu spornej prowincji.

Usunięcie artykułu 370 konstytucji Indii pozwoli osobom pochodzącym spoza stanu kupować w nim nieruchomości, starać się o pracę i stypendia, które wcześniej były zagwarantowane dla mieszkańców stanu. Zdaniem ekspertów może to doprowadzić do zmian w strukturze społecznej jedynego stanu Indii zamieszkiwanego w większości przez muzułmanów.

Relacje między Indiami i Pakistanem są napięte od lutego, kiedy Pakistan miał zestrzelić dwa myśliwce Indii nad Kaszmirem, po tym jak Indie zaatakowały cele w pakistańskim Kaszmirze po zamachu do jakiego doszło na członków indyjskiej formacji paramilitarnej w Dżammu i Kaszmirze. 

Indie utrzymywały, że w czasie walki powietrznej zestrzeliły jeden pakistański myśliwiec.

We wtorek Khan oskarżył partię premiera Indii, Narendry Modiego o to, że ta chce "oczyścić Indie z muzułmanów". W środę Pakistan ogłosił, że wstrzymuje handel dwustronny z Indiami.

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA