Reklama

Ukraina - Rosja: Przełom czy kapitulacja?

Prezydent Ukrainy za wszelką cenę chce spotkać się z gospodarzem Kremla. Ma plan, ale trzyma go w tajemnicy.
Większość polityków w Kijowie liczy na to, że prezydent Wołodymyr Zełenski wie, co robi.

Większość polityków w Kijowie liczy na to, że prezydent Wołodymyr Zełenski wie, co robi.

Foto: AFP

Po kilkumiesięcznych pertraktacjach przedstawiciel Ukrainy w grupie kontaktowej w Mińsku Leonid Kuczma parafował na piśmie w nocy we wtorek treść tak zwanej formuły Steinmeiera. Chodzi o zaproponowany jeszcze w 2016 r. przez ówczesnego szefa dyplomacji i obecnego prezydenta Niemiec mechanizm zakończenia wojny na wschodzie Ukrainy.

Z podpisanego w białoruskiej stolicy przez byłego prezydenta Ukrainy dokumentu wynika, że ukraiński parlament ma przegłosować ustawę nadającą tymczasowy specjalny status części donieckiego i ługańskiego obwodów, jednocześnie na tym terytorium miałyby się odbyć wybory samorządowe według ukraińskiego prawa. Cały proces ma obserwować OBWE, a gdy uzna, że wybory odpowiadały standardom demokratycznym, status ten ma obowiązywać na stałe. Początkowo „formuła” ta miała zostać parafowana jeszcze 18 września, ale wtedy Kuczma w Mińsku odparł, że najpierw Rosja musi wycofać swoje wojska z Donbasu i przywrócić Ukrainie dostęp do granicy.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama