Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, gdzie wydawało się, że reelekcja Donalda Trumpa będzie zależała o przebiegu procesu impeachmentu i stanu gospodarki. Teraz amerykański prezydent może liczyć na klasyczny mechanizm zjednoczenie całego narodu za swoim przywódcą w okresie poważnego konfliktu międzynarodowego. To bardzo zwiększa jego szanse na zwycięstwo w walce o Biały Dom.
Śmierć Sulejmaniego oznacza także zwrot w polityce amerykańskiej wobec Bliskiego Wschodu. Od Baracka Obamy Stany starały się wycofać z regionu, gdzie z powodu nieudanej wojny w Iraku straciły biliony dolarów i status niepodzielnej super-potęgi, którą zdobyły po wygraniu Zimnej Wojny. Trump, który jeszcze kilka miesięcy temu zapowiadał odwrót ostatnich amerykańskich żołnierzy z Syrii, nie mógł jednak tolerować coraz bardziej bezczelnych działań Iranu. Obraz szyickiego tłumu wdzierającego się do ambasady USA w Bagdadzie zbytnio przypominał odwrót ostatnich Amerykanów z upadającego Sajgonu w 1975 r. Sulejmani, faktyczny autor interwencji Teheranu w Syrii i rzeczywisty minister spraw zagranicznych Iranu, był tak kluczową postacią, że eskalacja konfliktu wydaje się teraz niemożliwa do uniknięcia.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: