fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konfederacja

Braun na konferencji prasowej dzwoni do ABW ws. słów premiera

Grzegorz Braun
Fotorzepa, Jakub Czermiński
W trakcie konferencji prasowej posłów Konfederacji poświęconej ostatnim wypowiedziom szefa rządu na temat tej partii, poseł Grzegorz Braun zadzwonił do oficera dyżurnego ABW i poprosił o zbadanie czy Konfederacja - jak jego zdaniem wynika ze słów premiera - działa na szkodę Polski, czy może ktoś dezinformuje premiera w tej kwestii.

- Proszę zauważyć, jak w ostatnich kilku tygodniach zamilkli, a nawet bardzo dziwnie komentują to, co się dzieje, politycy Konfederacji. To potwierdza ich związki w dużym stopniu właśnie z Rosją. To jest niestety ta prawda, która teraz została w dużym stopniu obnażona, ponieważ patrioci, prawdziwi patrioci, bronią Polski, bronią dobrego imienia - mówił w przededniu Światowego Forum Holokaustu organizowanego w Yad Vashem Mateusz Morawiecki na antenie TVP.

- Nie po raz pierwszy niestety mamy do czynienia z brudną walką propagandową: żal, smutek, że w te walkę zaangażował się osobiście premier Morawiecki - mówił w czasie konferencji Braun. - Zostaliśmy po raz kolejny poprzez insynuacje oskarżeni o to, że mamy problemy z odniesieniem się do putinowskich-stalinowskich kłamstw np. o przebiegu, przyczynach, skutkach II wojny światowej. I - co jeszcze poważniejsze - zostaliśmy poprzez insynuacje po raz kolejny oskarżeni o to, że rzekomo działamy na szkodę polskiego interesu narodowego, polskiej racji stanu. Te słowa w sposób niezawoalowany stawiający nas po stronie wrogów Polski, które wyszły z ust premiera Rzeczypospolitej, my tak właśnie interpretujemy - mówił.

W związku z tym - w trakcie konferencji - Grzegorz Braun zadzwonił do oficera dyżurnego ABW. Jak tłumaczył robi to ponieważ "jest świadom, iż Konfederaci nigdy zapewne nie wytłumaczą się państwu z tego, że nie są wielbłądem". - Bo nie ma takiego biegłego weterynarza, który by nam dał świadectwo że wielbłądami nie jesteśmy - dodał.

Jak mówił dzwoni do ABW ponieważ "nasuwają się Konfederatom dwa rozwiązania". - Albo szwankuje ochrona kontrwywiadowcza posłów i może nie wiemy czegoś co wie premier, albo ktoś dezinformuje premiera Rzeczypospolitej - dodał.

W rozmowie z oficerem ABW Braun poprosił o "zapewnienie należytej ochrony kontrwywiadowczej posłom na Sejm RP, ze szczególnym uwzględnieniem koła Konfederacja". - Jeśli ochrona kontrwywiadowcza nie szwankuje, to może szwankować ochrona premiera i może zachodzić tutaj jakaś potencjalnie groźna w skutkach dezinformacja samego premiera rządu RP. Stąd odzywamy się do państwa i prosimy o wyciągnięcie roboczych operacyjnych wniosków - zaapelował.

Poproszony o doprecyzowanie czego dotyczy dezinformacja premiera, Braun oświadczył, że szef rządu "w ostatnich dniach publicznie insynuował, jak się raczył wyrazić, związki z Rosją koła Konfederacja". - Z ogólnego kontekstu i wypowiedzi premiera i z kontekstu szerszej linii propagandowej w mediach może wynikać działanie Konfederacji na szkodę RP, przeciwko interesowi narodowemu - to byłaby pierwsza opcja. Druga opcja byłaby taka, że nic takiego nie zachodzi, Konfederacja nie działa przeciwko Rzeczypospolitej, na rzecz obcego państwa i wówczas mamy drugą opcję, ktoś dezinformuje premiera Mateusza Morawieckiego - wyjaśnił Braun.

Na zakończenie konferencji zwracając się "prywatnie" (jak sam stwierdził), "po starej znajomości" do szefa rządu, Braun powiedział: - Mateusz nie jesteś przecież takim łajdakiem, jakby wynikało z twojej ostatniej wypowiedzi. Przeproś, zbadaj kto cię dezinformuje, wywal z roboty i popraw się, bo ojciec twój patrzy na ciebie.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA