fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konfederacja

Bosak: Nie do końca jest jasne, jakie interesy Rosja chce osiągnąć

tv.rp.pl
- To, co Putin wypowiedział, to są kłamstwa. Nasze stanowisko jest jasne. Jesteśmy w środku operacji dezinformującej. Rosja poszła na wojnę dyplomatyczną, także wojnę z USA - stwierdził Krzysztof Bosak z Konfederacji, komentując oskarżenia Władimira Putina wobec Polski i jej roli w II wojnie światowej.

W ostatnim czasie prezydent Rosji Władimir Putin kilkakrotnie wypowiadał się o roli Polski w przeddzień wybuchu II wojny światowej. Zdaniem rosyjskiego przywódcy, Polska wzięła udział w rozbiorze Czechosłowacji poprzez zajęcie Zaolzia w 1938 roku, kolaborowała z nazistami, a polski ambasador w III Rzeszy Józef Lipski był - według Putina - "bydlakiem i antysemicką świnią".

Czytaj także:

Putin oskarża Polskę o "rozbiór Czechosłowacji". MSZ reaguje

Putin o polskim ambasadorze z 1938 roku: Bydlak i antysemicka świnia

BBC: Dlaczego Władimir Putin jest zły na Polskę

Oświadczenie w sprawie słów rosyjskiego prezydenta wydał premier Mateusz Morawiecki. "Prezydent Putin wielokrotnie kłamał na temat Polski. Zawsze robił to w pełni świadomie. Zwykle dzieje się to w sytuacji, gdy władza w Moskwie czuje międzynarodową presję związaną ze swoimi działaniami" - napisał.

Niektórzy politycy opozycji wzywają do reakcji także prezydenta Andrzeja Dudę. - Mnie niepokoją te głosy, że prezydent zabierze głos po 6 stycznia, że są ferie, że po feriach zabierze głos. Ze strony środowiska politycznego PiS-u. Zdaje się, że europoseł Adam Bielan o tym mówił, bo to jakieś lekceważenie bardzo poważnej dla Polski sytuacji - mówił w poniedziałek w TVN24 Jan Grabiec z Platformy Obywatelskiej.

Krzysztof Bosak w czwartek stwierdził w Polskim Radiu 24, że dla niego „nie do końca jest jasne, jakie interesy Rosja chce osiągnąć takimi wypowiedziami jak te, które padają z ust Władimira Putina”. - To, co Putin wypowiedział, to są kłamstwa. Nasze stanowisko jest jasne. Jesteśmy w środku operacji dezinformującej. Rosja poszła na wojnę dyplomatyczną, także wojnę z USA - mówił.

Zdaniem Bosaka „Polacy są strasznie dobrodusznym narodem" - W naszym katalogu środków dyplomatycznych nie ma czego takiego jak intencjonalne podniesienie poziomu konfliktu z jakimś państwem po to, żeby osiągnąć swoje interesy. A to właśnie robi Rosja - zauważył.

Pytany o reakcję ugrupowań opozycyjnych na oskarżenia Putina, poseł Konfederacji ocenił, że „rzadko mówi się jednym głosem”. - Mogą to być różne głosy, ale jednobrzmiące - podkreślił.

Źródło: rp.pl/ PR24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA