fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Rynek biurowy w Polsce. Potencjał miast regionalnych

Bloomberg
Choć Warszawa dominuje na rynku biurowym w kraju i pewnie żadne inne miasto nie odbierze jej palmy pierwszeństwa – w samej stolicy jest już bowiem ponad 5 mln mkw. biur – to miasta regionalne pokazały swój potencjał.

W tym roku deweloperzy oddali w nich rekordową ilość powierzchni biurowej – największą od początku istnienia rynku nieruchomości komercyjnych.

Stolica z gigantami

– Sytuacja na rynku biurowym, w głównych aglomeracjach Polski jest bardzo dynamiczna. Rok 2016 charakteryzuje się wyjątkowo wysoką aktywnością, zarówno ze strony deweloperów, jak i najemców – podkreśla Aleksandra Gawrońska, analityk w Colliers International.

Dodaje, że większość z zaplanowanych na ten rok inwestycji biurowych została ukończona, a łączna podaż na koniec roku osiągnie poziom ok. 9 mln mkw.

Najwięcej biur będzie oddanych na warszawskim rynku – ponad 420 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biznesowej.

– Ale należy podkreślić, że będzie to rekordowy wynik w porównaniu z poprzednimi latami. Na rynek trafiły jedne z największych projektów w stolicy: Warsaw Spire przy rondzie Daszyńskiego oraz położony niedaleko biurowiec Q22 – przypomina Aleksandra Gawrońska.

Rozpędzone miasta

Rynek nowoczesnej powierzchni biurowej rozwija się w szybkim tempie, także w miastach regionalnych, które przyciągają coraz więcej najemców. Na koniec grudnia 2016 r. łączna powierzchnia nowo oddanych inwestycji powinna przekroczyć 450 tys. mkw. – wynika z danych PORF.

Agenci podkreślają, że to najlepszy wynik miast regionalnych od początku istnienia rynku nieruchomości komercyjnych.

– Umacnia się wizerunek takich rynków jak Łódź czy Katowice – do tej pory mniej widocznych, które jednak nabierają coraz większego znaczenia przy wyborze lokalizacji dla siedziby koncernów – podkreśla Aleksandra Gawrońska.

Wśród największych ukończonych projektów pod względem dostępnej powierzchni biurowej na rynkach regionalnych można wymienić m.in.: pierwszą fazę Business Garden (36,6 tys. mkw.) we Wrocławiu, Tryton Business House (21,3 tys. mkw.) oraz C200 (17,6 tys. mkw.) w Gdańsku, pierwszą fazę O3 Business Campus (19,2 tys. mkw.) w Krakowie, drugą część University Business Park B (18,7 tys. mkw.) w Łodzi czy pierwszą część kompleksu Maraton A (13,1 tys. mkw.) w Poznaniu.

Ile będzie pustych?

– Nowo oddane biura stosunkowo szybko znajdują dla siebie najemców. Deweloperzy stosują najnowsze rozwiązania techniczne, architektoniczne czy zielone certyfikaty. Duża konkurencja wśród deweloperów sprawia, że nowe projekty są coraz bardziej innowacyjne, co jest korzystne dla ich najemców – mówi ekspertka Colliers.

Na koniec III kwartału, jak policzyła firma JLL, wskaźnik powierzchni niewynajętej w Warszawie wyniósł 14,6 proc. Poza Warszawą najniższy poziom pustostanów był w Krakowie (6,3 proc.), a najwyższy w Katowicach (15,5 proc). Ubyło biur bez najemców w Szczecinie – do 14,7 proc. na koniec września br.

Agenci potwierdzają, że coraz częściej padają pytania o przyszłość starzejących się budynków: co zrobić aby zatrzymać spadek ich atrakcyjności, jaką strategię powinni przyjąć właściciele tego typu projektów.

Colliers podaje, że popyt biura na koniec tego roku powinien ukształtować się na poziomie zbliżonym do rekordu z 2015 r. – około 1,3 mln mkw. wynajętej powierzchni. Nadal dominujący typ transakcji stanowią nowe umowy.

– To oznacza, że Polska przyciąga inwestorów i ciągle odbierana jest jako przyjazne miejsce dla biznesu, gdzie znaleźć można zarówno nowoczesne powierzchnie biurowe, jak i wykwalifikowaną kadrę. Dominującym sektorem najemcy pozostają nowoczesne usługi biznesowe oraz grupa firm z branży IT – mówi Aleksandra Gawrońska.

Podkreśla, że na celowniku jest nie tylko Warszawa, ale coraz mocniej widać udział miast regionalnych, które, dzięki nowym inwestycjom komercyjnym, przyciągają tego typu najemców.

W budowie na dziewięciu głównych rynkach, uwzględniając stolicę, jest obecnie ponad 800 tys. mkw. biur z terminem oddania w nadchodzącym roku. Ze względu na wysoką planowaną podaż agencje przewidują, że poziom dostępnej powierzchni biurowej utrzyma trend wzrostowy, co przyczyni się także do spadku stawek czynszów bazowych.

– Dzięki coraz bogatszym pakietom zachęt dla najemców zmniejszą się również czynsze efektywne – podkreślają agenci.

Nowe podejście do klienta

W 2017 roku będziemy obserwować kontynuację trendu nowoczesnego podejścia do projektowania przestrzeni pracy – zapewniają eksperci Colliers. Coraz więcej firm będzie korzystać nie tylko z pomocy doradców nieruchomości, ale również psychologów biznesu, socjologów czy specjalistów związanych z działami HR.

– Zmieniać się będzie czysto techniczne podejście do tworzenia biur. Będą one szyte na miarę, dopasowane do realnych potrzeb danej organizacji, co zapewni firmie większą przewagę konkurencyjną w walce o dobrych pracowników – uważa Aleksandra Gawrońska.

JLL podaje, że czynsze transakcyjne w centrum Warszawy wahały się od 21 do 23,5 euro za mkw. miesięcznie oraz od 11 do 18 euro za mkw. miesięcznie poza nim. Wśród pozostałych głównych rynków biurowych w Polsce najniższe stawki rejestrowane były w tym roku w Lublinie (11–12 euro za mkw. miesięcznie), a najwyższe we Wrocławiu (14–14,5 euro za mkw. miesięcznie).   —Grażyna Błaszczak

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA