Reklama

Szułdrzyński: Duda ma z kim przegrać

Dobra passa Trzaskowskiego nie będzie trwała wiecznie. Ale jeśli pozostałe pięć tygodni do wyborów będą równie gorące jak ten mijający, to Andrzej Duda będzie miał problem.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Szułdrzyński: Duda ma z kim przegrać

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Reklama
Reklama
Reklama

Choć od wystawienia przez PO Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich minęło zaledwie kilka dni, w polskiej polityce zmieniło się niemal wszystko. Jeszcze na początku maja pytanie, które stawiali sobie obserwatorzy sceny politycznej, brzmiało: czy Andrzej Duda wygra w pierwszej czy w drugiej turze. Dziś pytanie, czy Duda może przegrać, nie jest dowodem szaleństwa, lecz raczej wnioskiem z obserwacji wydarzeń.

Na tę zmianę wpływ miały świeżość, z jaką Trzaskowski wszedł do kampanii, jak również nowa energia i pomysły. Z drugiej strony obóz władzy płaci cenę za kilka błędów. Polityczny kryzys, jaki wybuchł w efekcie anulowania Listy Przebojów Radiowej Trójki, w której wygrał utwór Kazika, trwa w najlepsze, siejąc wizerunkowe spustoszenie wśród umiarkowanych wyborców. Jakby niepomni sytuacji z 10 kwietnia na Powązkach, która sprowadzała się do tego, że przedstawiciele partii rządzącej ignorowali zalecenia sanitarne, premier Mateusz Morawiecki fotografuje się w knajpie przy stoliku blisko innych osób, choć sanepid od zwykłych restauratorów egzekwuje przestrzeganie surowych zaleceń. Jeśli dodamy do tego brutalność, z jaką policja pacyfikuje protesty w stolicy, mamy obraz głębokiej politycznej defensywy PiS.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama