Przywódcy najważniejszych krajów poruszają teraz kluczowe międzynarodowe tematy na spotkaniu w japońskiej Osace. Bez nas.
Te najważniejsze kraje (na stałe jest ich dziewiętnaście, dwudziesta jest Unia Europejska) zostały wybrane przede wszystkim zgodnie z wielkością gospodarki. Ale jest jeszcze drugi klucz – dbałość o reprezentację różnych regionów świata. Dzięki temu w G20 są dwa kraje o mniejszej gospodarce niż nasza. To przede wszystkim dużo słabsza pod tym względem RPA, reprezentująca Afrykę. Ale także Argentyna, której nominalne PKB, przynamniej według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 2018 rok, jest mniejsze niż podobnie liczone PKB Polski. A trudno tłumaczyć argentyńską obecność dbałością o reprezentację regionów, w tym wypadku Ameryki Południowej – w G20 jest przecież sąsiednia Brazylia.