Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Stanisław Wyspiański zapewne czułby się dziś u nas swojsko. Tak jak w Krakowie w okresie Młodej Polski oto nagle po ogłoszeniu wyników wyborów europejskich w kraju zapanowała chłopomania. Po początkowym szoku politycy opozycji i wielu wspierających ich komentatorów nagle nabrali głębokiego szacunku do tych, których jeszcze niedawno nazywano januszami i grażynami.
Rozległo się cmokanie nad ich konserwatyzmem i przywiązaniem do religii, choć jeszcze kilka dni temu były one przejawem wstecznictwa i ciemnogrodu. Oczy, które jeszcze niedawno zwrócone były na Berlin, Paryż i Londyn, dziś tęsknie wpatrują się w podkarpackie i podhalańskie wioski. Ci, którzy wczoraj tropili pedofilię w Kościele, nagle zaczęli się oburzać na to, że jakiś pan, który obwołał się rzecznikiem osób wykorzystywanych przez księży, okazał się być naciągaczem.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: