fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Sieć Tati uratowana

Izba handlowa sądu w Bobigny pod Paryżem wyznaczyła grupę dystrybucji Gifi jako nowego właściciela sieci sklepów z tanią odzieżą Tati. Jej oferta pozwoli zachować 85 proc. załogi.
Decyzja sądu dotyczy całości gruoy Agora Distribution objętej 4 maja zarządem komisarycznym, składającej się z sieci Tati, Giga Store, Fabio Lucci i DegrifMania — łącznie 140 sklepów zatrudniających 1754 osoby.
Grupa Philippe Ginestet (GPG-Gifi)) od nazwiska założyciela Gifi przejmie 135 sklepów i 1428 pracowników włącznie z charakterystycznym różowym znakiem firmowym Tati.
- Ta oferta pozwala przejąć niemal 85 proc. załogi, czego nie spodziewano się w chwili rozpoczęcia procedury zarządu komisarycznego — stwierdził jeden z adwokatów reprezentujących pracowników, Thomas Hollande, syn b. prezydenta Francji.
— Dziś dojdzie do zwolnienia 260 osób, to oczywiście za dużo, ale tylko tyle uzyskaliśmy dzięki mobilizacji pracowników i przedstawicieli załogi. Liczba przejętych pracowników przez nowego właściciela jest bardzo duża, nie spotykana w przypadku firmy będącej pod zarządem komisarycznym — dodał.
Zwolnieni poza ochroną prawną otrzymaj specjalne umowy, które pozwolą im pobierać przez 12 miesięcy 95 proc. dotychczasowych zarobków, otrzymają dodatkowe odprawy, średnio po 10 tys. euro oraz 8 tys. euro na przekwalifikowanie zawodowe.
Łączne koszty działań osłonowych wyniosą 5 mln euro, z czego 2 mln pokryje grupa GPG-Gifi, 2 mln Agora Distribution i milion — grupa Eram, większościowy udziałowiec tej ostatniej. Rząd zobowiązał się z kolei do sfinansowania komórki do przeszkolenia zwolnionych pracowników.
Oferta Gifi byłą najlepsza; dwaj inni kandydaci proponowali znacznie mniej, pierwszy chciał przejąć 98 sklepów i 1298 pracowników, drugi 6 sklepów. Grupa GPG-Gifi przejęła sklepy Tati na dzień przed okresem wyprzedaży.
Pracownicy należący do związku CGT ocenili ostrożnie werdykt sądu.
— Nie jesteśmy zadowoleni w 100 procentach. Głównym postulatem załogi było przejęcie wszystkich sklepów, bez żadnych zwolnień — stwierdził mecenas Mounir Bourhaba reprezentujący radę pracowniczą Lilnat. W GPG-Gifi mówi się o skromnym sukcesie.
— Jesteśmy bardzo zadowoleni z decyzji sądu, ale jest to także duże wyzwanie. Mamy świadomość pracy, jaka nas czeka — powiedziała radca prawny grupy Delphine Caramalli.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA