fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Czy uda się odrobić część strat?

Fotorzepa, Grzegorz Psujek
WIG20 zaczął dzień od wzrostów. Tym samym mamy próbę odreagowania po tym, co działo się na rynku wczoraj.

O poniedziałkowej sesji inwestorzy z pewnością chcą jak najszybciej zapomnieć. Fala mocnej przeceny przetoczyła się przez rynki, a jej motorem napędowym był rozprzestrzeniający się koronawirus. Emocje wzięły górę o czym najlepiej świadczą liczby. WIG20 stracił wczoraj ponad 4 proc. i zamknął dzień na poziomie 2000 pkt. Fatalnie prezentowały się również inne europejskie giełdy. Czy dzisiaj sytuację uda się opanować? Czy po tak dużej przecenie dojdzie do odreagowania?

W pierwszych minutach handlu owszem mamy próby odrabiania strat ale wyglądają one bardzo nieudolnie. WIG20 na początku sesji zyskiwał około 0,2 proc. Nijak się to ma do ponad 4- proc. przeceny z wczoraj. Czekamy na dalszy rozwój zdarzeń, ale trzeba być przygotowanym, że dzisiaj poziom 2000 pkt znowu będzie testowany.

Mocna przecena dotknęła wczoraj również rynek amerykański. Dow Jones Industrial oraz S&P500 straciły ponad 3 proc. Amerykanie mogą się jednak pocieszać, że przynajmniej mają z czego spadać, nie tak jak nasz WIG20.

Nerwowo nadal było w Azji. Po dniu przerwy do handlu wrócili inwestorzy w Japonii i tak, jak można było się spodziewać powrót ten był trudny. Nikkei225 stracił ponad 3 proc. Część rynków próbowała jednak odrabiać straty. Przykładem może tu być Kospi, który zyskał ponad 1 proc.

Dzisiaj w kalendarzu makroekonomicznym jest co prawda kilka pozycji, które mogłyby zainteresować inwestorów. Byłoby tak w normalnych warunkach. Te jednak do normalnych nie należą i liczy się tylko jeden temat: koronawirus. 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA