fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Gmina skoryguje VAT

123RF
Gminy, która koryguje rozliczenia za okresy sprzed 2011 r., nie dotyczą ograniczenia w odliczeniu wprowadzone po tej dacie – orzekł NSA.

Fiskus woli brać. Gdy musi coś oddać, postara się, by było tego jak najmniej, a najlepiej nic. Nie cofnie się nawet przed zastosowaniem prawa materialnego nieobowiązującego w okresie, którego dotyczy rozliczenie. Na to nie godzi się jednak Naczelny Sąd Administracyjny.

W sprawie chodziło o odliczenie VAT w związku z modernizacją ratusza. We wniosku z sierpnia 2013 r. gmina wystąpiła o interpretację ustawy o VAT. Wyjaśniła, że w latach 2007–2010 zmodernizowała miejski ratusz. Dotychczas nie odliczyła VAT związanego z pracami. Samorządowcy tłumaczyli, że po oddaniu inwestycji gmina wykorzystuje budynek na potrzeby zadań własnych i dokonuje komercyjnej dzierżawy pomieszczeń.

Ratusz jest zatem wykorzystywany do zadań własnych pozostających poza opodatkowaniem VAT, oraz do działalności opodatkowanej VAT. Gmina zapytała, czy przysługuje jej prawo do odliczenia całej kwoty VAT wykazanej na fakturach związanych z realizacją inwestycji. Sama uważała, że tak. Gdy VAT ma związek z czynnościami opodatkowanymi (z wyłączeniem zwolnionych) i niepodlegającymi opodatkowaniu, podatnik może bowiem odliczyć całą daninę, bez proporcji. Tak wynika z uchwały NSA z 24 października 2011 r. (I FPS 9/10).

Fiskus i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie opowiedzieli się jednak za ograniczeniem gminie prawa do odliczenia. WSA odwołał się do prawodawstwa i orzecznictwa unijnego. Stwierdził, że ustawodawca krajowy skorzystał z kompetencji przyznanych w art. 173 ust. 2 lit. c) dyrektywy 112 w odniesieniu do wydatków inwestycyjnych. Realizację tego stanowi obowiązujący od 1 stycznia 2011 r. art. 86 ust. 7b ustawy o VAT, który ogranicza prawo do odliczenia. I zdaniem WSA powinien mieć zastosowanie w każdym przypadku, w którym podatnik nie dokonał odliczenia podatku związanego z wydatkami inwestycyjnymi przed 1 stycznia 2011 r.

Racji fiskusowi i WSA nie przyznał Naczelny Sąd Administracyjny. Jak podkreślał sędzia NSA Arkadiusz Cudak, art. 86 ust. 7b ustawy o VAT to przepis prawa materialnego i nie może mieć zastosowania do stanów faktycznych przeszłych (tu: korekty okresu sprzed 2011 r.). Jego zdaniem w sprawie należało stosować uchwałę NSA, na którą powołała się gmina, bo dotyczy ona nie tylko firm.

Sąd krytycznie odniósł się też do koncepcji, że orzecznictwo europejskie ma wpływ na związanie uchwałą NSA. W jego ocenie twierdzenie, że jakiś wyrok TS UE modyfikuje czy zmienia stanowisko wynikające z uchwały, jest niedopuszczalne. Stwarzałoby to ogromną dowolność. Sąd podkreślał stabilizujące orzecznictwo funkcje uchwał i gwarancyjne dla podatników. Wyrok jest prawomocny.

sygnatura akt: I FSK 1464/14

Opinia

Mirosław Siwiński, radca prawny, doradca podatkowy w kancelarii prof. W. Modzelewskiego

Wyrok zasługuje na pełną aprobatę. Oczywiste jest, że art. 86 ust. 7b ustawy o VAT regulujący zakres odliczenia VAT ma charakter materialnoprawny, więc nie stosujemy go do stanów faktycznych sprzed jego wprowadzenia. Słuszne jest też stanowisko, że treść uchwały I FPS 9/10 nie daje podstaw do różnicowania podmiotowego jej zakresu. Co do stosunku wyroków Trybunału Sprawiedliwości UE i uchwał NSA, sprawa jest trudna. Oba orzeczenia mają charakter quasi-precedensów. Uchwały obowiązują tylko sądy, a nie organy (niestety). Z kolei wyroki TS UE dotyczą prawa wspólnotowego mającego niewątpliwy prymat nad prawem polskim, ale tylko zharmonizowanym, powinny być stosowane przez wszystkie sądy i organy. Sprawa jest co najmniej dyskusyjna i wymaga uregulowania.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA