fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Farmacja

Orban nie chce rosyjskiej szczepionki. Moskwa: to nieprawda

Węgry Orban
Bloomberg
Węgry wycofały się zakupu rosyjskich szczepionek przeciwko koronawirusowi. Budapeszt szczepionki kupi w ramach unijnych mechanizmów dostawczych lub bezpośrednio z Chin. Moskwa twierdzi, że to nieprawda.

O rezygnacji przez Węgry z zakupu szczepionki Sputnik V informuje agencja Reuters, powołując się na szefa administracji węgierskiego premiera. Agencja pisze, że powodem jest „niewystarczające zdolności produkcyjne szczepionek”.

Wcześniej Reuters, powołując się na wypowiedź szefa węgierskiego MSZ Petera Siyjarto, podał, że Węgry otrzymały 6000 dawek rosyjskiej szczepionki na koronawirusa.

Na początku grudnia Siyarto ogłosił, że kraj otrzymał pierwsze próbki rosyjskiej szczepionki Sputnik V. Następnie minister zaznaczył, że węgierscy lekarze otrzymali szczegółowe informacje o rosyjskiej szczepionce, a także zadbali o to, by Sputnik V był produkowany z uwzględnieniem „najnowszych technologii i zgodnie z protokołami WHO”.

Reakcja Kremla była błyskawiczna. Rosyjski Fundusz Inwestycji Bezpośrednich nazwał fałszywką wiadomość o odmowie przyjęcia przez Węgry rosyjskiej szczepionki, informuje gazeta RBK.

Rosjanie zapewniają, że wymagana ilość szczepionki zostanie dostarczona na Węgry w pierwszych miesiącach 2021 roku.

Na początku listopada Węgry ogłosiły, że są pierwszym krajem Unii, który zdecydował się na zakup i przetestowanie rosyjskiej szczepionki Sputnik V. I to pomimo ostrzeżenia ze strony Brukseli. W dużych ilościach rosyjska szczepionka miała trafić na Węgry w drugiej połowie stycznia. Pod warunkiem, że będzie ją miał kto wyprodukować.

Prowadzone były rozmowy rosyjsko-węgierskie na temat uruchomienia produkcji na Węgrzech. Do dziś nie wiadomo, jaki jest ich wynik.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA