fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Kwaśne wody Pacyfiku rozpuszczają skorupy krabów

stock.adobe.com
Wody Oceanu Spokojnego stają się na tyle kwaśne, że powodują uszkodzenia skorup zamieszkujących przybrzeżne tereny krabów.

Wyniki badań opłaconych z funduszy amerykańskiej Narodowej Agencji Oceanów i Atmosfery (National Oceanic and Atmospheric Administration, NOAA) opublikowano na łamach periodyku naukowego "Science of the Total Environment".

Wynika z nich, że w zakwaszonych wodach Pacyfiku rozpuszczają się fragmenty skorup i ulegają uszkodzeniu narządy zmysłów krabów z gatunku Dungeness (Metacarcinus magister).

Sytuacja może negatywnie wpłynąć na gospodarkę części tych terenów Wybrzeża Północno-Zachodniego Stanów Zjednoczonych, których mieszkańcy zajmują się połowem krabów.

Autorzy badania nie są zaskoczeni uszkodzeniami ciał krabów, lecz tym, że doszło do nich tak szybko. - Skoro kraby już zostały dotknięte sytuacją, powinniśmy upewnić się, że zwrócimy szczególną uwagę na różne elementy łańcucha pokarmowego, zanim będzie za późno - powiedziała CNN kierująca badaniami Nina Bednarsek.

Do zakwaszenia wód dochodzi, gdy woda w reakcji z wychwytywanym z powietrza dwutlenkiem węgla formuje kwas węglowy, co obniża ph oceanu.

U larw krabów Dungeness kwaśna woda spowodowała m.in. uszkodzenia narządów zmysłów, osłabiając zdolność do szybkiego poruszania się, pływania i szukania pożywienia. Według autorów badania, może to spowodować, że krabom trudniej będzie osiągnąć wiek rozrodczy.

Wpływ zwiększonego pH wód na dorosłe kraby nie został jeszcze zbadany.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA