fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja i wychowanie

Sąd: szczepienie dziecka daje punkty w rekrutacji do przedszkola

123RF
Coraz więcej miast chce premiować przy rekrutacji do przedszkoli zaszczepionych dzieci. To efekt wyroku wydanego w sprawie jednej z uchwał podjętych przez miejskich radnych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody śląskiego stwierdzające nieważność uchwały Rady Miasta Częstochowy dotyczącej wymogu posiadania kompletu szczepień przez dzieci przyjmowane do żłobków i przedszkoli w tym mieście. To oznacza, że wolno będzie podczas rekrutacji premiować dzieci, które otrzymały komplet szczepień.

Czytaj także:

Ten wyrok to zwrot w sprawie. Gdy w 2015 r. ten sam sąd rozstrzygał podobną uchwałę Rady Miasta Częstochowy, uznał, że uzależnienie przyjęcia dzieci od szczepień, choć zasadne społecznie, jest niezgodne z prawem. Wówczas stwierdzono, że uchwała narusza przepisy ustawy o systemie oświatowym i o opiece nad dziećmi w wieku do trzech lat.

Uzasadnienie wyroku nie zostało jeszcze opublikowane.

Przeciwko łamaniu prawa

Pod koniec stycznia tego roku częstochowscy radni zdecydowali, że jednym z kryteriów w drugim etapie postępowania rekrutacyjnego do publicznych przedszkoli prowadzonych przez miasto będzie wymóg poddania dziecka szczepieniu. Zakładano, że za jego spełnienie można by otrzymać 20 pkt. Podobną uchwałę podjęto w sprawie publicznych żłobków – tu wymóg szczepienia miałby warunkować przyjęcie do placówki.

Wojewoda śląski jednak w marcu stwierdził nieważność obu uchwał. W przypadku przedszkoli argumentował, że wymóg szczepienia jest sprzeczny z prawem oświatowym, które zakłada, że „motywem przewodnim przy ustalaniu tych kryteriów powinny być: potrzeby dziecka i jego rodziny (zwłaszcza konieczność pogodzenia przez rodziców lub rodzica samotnie wychowującego obowiązków zawodowych z obowiązkami rodzinnymi) oraz lokalne potrzeby społeczne". Jak zaznaczył wojewoda, ciężko jest uznać, że „oświadczenie o odbyciu obowiązkowych szczepień przez dziecko lub ich długotrwałe odroczenie ma na celu uwzględnienie potrzeb dziecka ubiegającego się o miejsce w przedszkolu czy też potrzeb jego rodziny. Kwestia ta nie może być też rozpatrywana w kategorii lokalnych potrzeb społecznych". Ponadto wojewoda zwrócił uwagę na to, że wymóg szczepienia wprowadzony został dopiero na drugim etapie postępowania rekrutacyjnego, co powoduje niepotrzebne różnicowanie dzieci.

– Sąd jednak podważył wszystkie argumenty wojewody – mówi Jolanta Urbańska, częstochowska radna, która od 2015 r. walczy, by wymóg szczepień podczas rekrutacji zachęcił rodziców do wypełniania tego obowiązku wobec dzieci. Jak zaznacza, sąd podczas rozprawy podkreślał przede wszystkim to, że „prawo nie może chronić tych, którzy to prawo łamią". – Zwrócił także uwagę, że okoliczności zewnętrzne, takie jak wzrost zachorowań na odrę zimą tego roku, uzasadniają skupienie się na problemie unikania szczepień – relacjonuje Urbańska.

W ten sposób WSA odniósł się do rosnącej w ostatnich latach liczby dzieci, których rodzice nie zgadzają się na to, by je zaszczepić (choć jest taki obowiązek prawny).

– Sąd uznał także, że rekrutacja do przedszkoli leży w gestii samorządu i to on ma prawo do ustalania kryteriów – mówi Urbańska.

Wyrok nie jest prawomocny. Wojewoda ma teraz 30 dni na to, by się od niego odwołać. – Czekamy na uzasadnienie wyroku. Gdy poznamy argumentację sądu, to wojewoda będzie podejmował decyzje o dalszych krokach w tej sprawie – informuje Alina Kucharzewska, rzeczniczka wojewody śląskiego.

Uchwał przybywa

Z danych głównego inspektora sanitarnego wynika, że w pierwszym kwartale tego roku było 42 tys. przypadków, gdy rodzice nie wyrazili zgody na szczepienie dzieci. Dla porównania w 2010 r. liczba ta wynosiła 3437. Dlatego też coraz więcej miast decyduje się na wprowadzenie dodatkowych punktów za przedstawienie zaświadczenia o odbytych szczepieniach (liczy się także zaświadczenie o odroczeniu szczepień wystawione przez lekarza).

Podobne jak w Częstochowie kryterium przy przyjęciu do placówki wprowadzono w Lubawie w województwie warmińsko-mazurskim.

Z kolei w Warszawie zdecydowano, że od września zaszczepionym dzieciom będzie łatwiej dostać się do żłobka. Również wśród przedstawionych pod koniec czerwca w Poznaniu nowych warunków przyjęcia do żłobka znalazła się konieczność przedstawienia zaświadczenia o szczepieniu. O takiej zmianie myślą także radni Katowic.

Sygnatura akt: III SA/Gl 489/19

Opinia dla „rzeczpospolitej"

Arkadiusz Tetela, adwokat

Wyrok wydany przez sąd administracyjny w Gliwicach powinien być zaskarżony. Do tej pory wszystkie uchwały rad miast dotyczące przyznawania dodatkowych punktów za szczepienia podczas rekrutacji były podważane. W mojej opinii jest to słuszne, bo ani przedszkole, ani samorząd nie jest powołany do tego, by pilnować obowiązków administracyjnych, w tym przypadku dotyczących szczepień, nałożonych na obywateli. Od tego jest sanepid.

Inną sprawą jest przekazanie na mocy tej uchwały danych osobowych objętych tajemnicą lekarską osobom do tego nieuprawnionym. Przedszkola nie powinny dysponować tak szczegółową wiedzą o zdrowiu dzieci.

Nie wydaje mi się też, że inne sądy będą w podobnych sprawach orzekały podobnie jak sąd w Gliwicach. Myślę, że tak jak dotąd podobne uchwały będą podważane.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA