Reklama

Włochy: Północnokoreański ambasador nie ubiegał się u nas o azyl

Włoskie ministerstwo spraw zagranicznych twierdzi, że dyplomata, który pełnił obowiązki ambasadora Korei Północnej w Rzymie, nie zwrócił się do włoskich władz o udzielenie azylu.

Aktualizacja: 03.01.2019 12:02 Publikacja: 03.01.2019 11:44

Noworoczne przemówienie telewizyjne przywódcy północnokoreańskiego reżimu

Noworoczne przemówienie telewizyjne przywódcy północnokoreańskiego reżimu

Foto: AFP

qm

Agencja wywiadu z Korei Południowej poinformowała w czwartek parlamentarzystów w Seulu, że północnokoreański dyplomata Jo Song Gil od listopada ukrywa się wraz z żoną, po tym, jak został odwołany ze stanowiska we Włoszech. Jego miejsce pobytu nie jest obecnie znane publicznie.

Dowiedz się więcej: Ambasador Korei Północnej we Włoszech chce uciec na Zachód

Włoski rząd oświadczył w czwartek, że został poinformowany, iż Jo zakończył swoją misję w kraju i nie posiadał już dyplomatycznego statusu we Włoszech. MSZ zaznaczył, że ambasador nie zwracał się do włoskich władz o azyl polityczny.

Nie wiadomo na razie, do jakiego kraju o azyl zwrócił się Jo Song Gil. Nie jest też jasne, czy zrobił to za pośrednictwem którejś z ambasad lub konsulatów we Włoszech.

Jo Song Gil jest uważany za syna lub zięcia jednego z najwyższych rangą urzędników w Korei Północnej. Na placówkę do Włoch został wysłany w październiku 2017 roku, po tym jak Włochy wyrzuciły ówczesnego ambasadora Mun Dzong Nama w proteście przeciwko testom nuklearnym reżimu Kim Dzong Una, prowadzonym wbrew rezolucji ONZ.

Reklama
Reklama

Ostatnim tak wysokim rangą dyplomatą północnokoreańskim, który porzucił stanowisko, był w 2016 roku Thae Yong-ho, zastępca ambasadora w Londynie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Kraj
Czy cmentarz w Otwocku kryje masowy grób żołnierzy AK? Sensacyjny post prezydenta miasta
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama