fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane osobowe

NSA: apostazja to wewnętrzny problem Kościołów

AdobeStock
Apostazja to wewnętrzny problem Kościołów. Generalny inspektor ochrony danych osobowych nie powinien się tym zajmować.

W poniedziałek Naczelny Sąd Administracyjny w siedmioosobowym składzie sędziów odmówił podjęcia uchwały w tej sprawie. Według sądu jest ona zbędna.

Z wnioskiem o uchwałę zwrócił się rzecznik praw obywatelskich na prośbę generalnego inspektora ochrony danych osobowych, do którego wpływają skargi w tej sprawie.

RPO chciał, by NSA rozstrzygnął raz na zawsze rozbieżności w orzecznictwie dotyczące występowania m.in. z Kościoła katolickiego. Chodziło ustalenie, czy GIODO, rozstrzygając te kwestie, ma bazować wyłącznie na akcie chrztu z właściwą adnotacją proboszcza wskazującą na dopełnienie wewnętrznych procedur występowania z Kościoła także wówczas, gdy przedstawienie takiego dowodu z przyczyn niezależnych od strony jest niemożliwe.

Okazało się bowiem, że sądy rozstrzygają różnie. Istnieją aż trzy linie orzecznicze. Najnowsza ukształtowała w 2016 r. Wynika z niej, że GIODO nie może wydawać decyzji administracyjnych ani rozpatrywać skarg dotyczących ksiąg parafialnych (art. 12 pkt 2 ustawy o danych osobowych). W rezultacie nie ma także prawa nakazywać przywrócenia stanu zgodnego z prawem – ani na wniosek strony, ani z urzędu. Fakt przynależności do Kościoła lub związku wyznaniowego podlega regulacji prawa kościelnego.

W poniedziałek NSA, uzasadniając swoją odmowę podjęcia uchwały, powołał się właśnie na tę linię orzeczniczą.

Zdaniem NSA GIODO nie ma prawa ocenić, czy osoba, której dane są przechowywane i wykorzystywane przez Kościół, należy do niego (lub innego związku wyznaniowego), czy też z niego wystąpiła.

Tego rodzaju problemy rozstrzyga się na podstawie przepisów wewnętrznych Kościoła, który ma autonomię prawną, zagwarantowaną m.in. w konkordacie między Rzecząpospolitą Polską a Stolicą Apostolską i w ustawie o stosunku państwa do Kościoła.

Co odmowa oznacza w praktyce? GIODO będzie umarzać postępowania o nakazanie przywrócenia stanu zgodnego z prawem poprzez uaktualnienie danych osobowych w księgach parafialnych.

Od 25 maja wchodzi jednak w życie rozporządzenie unijne, tzw. RODO. Nowe przepisy przewidują, że dane osobowe będą przetwarzane przez Kościoły na nowych zasadach. Chyba że one wydadzą własne regulacje o sposobie postępowania. Kościół rzymskokatolicki je posiada. Oznacza to, że wejście w życie RODO w tym wypadku nie będzie miało większego znaczenia.

sygnatura akt: I OPS 6/16

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA