fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane gospodarcze

OECD: Polska europejskim liderem ożywienia po kryzysie

Polska pandemia
Bloomberg
Z obecnego kryzysu obronną ręką wyjdą Chiny. Polska też jednak dość szybko otrząśnie się po pandemicznym szoku – przewiduje OECD.

Dostępność szczepionek na Covid-19 otwiera drzwi do wyraźnego ożywienia w światowej gospodarce. Już pod koniec 2021 r. aktywność ekonomiczna może wrócić do poziomu sprzed pandemii. Będzie to jednak przede wszystkim odzwierciedlenie szybkiego rozwoju Chin. W Europie odrabianie pandemicznych strat nie zakończy się nawet w 2022 r. Polska będzie jednym z nielicznych wyjątków.

To główne wnioski z wtorkowego raportu Organizacji ds. Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Według niej światowy PKB zwiększy się w 2021 r. o 4,2 proc., po takim samym spadku w br., a w 2022 r. urośnie o 3,7 proc. Poprzednio, we wrześniu, paryska organizacja oceniała, że aktywność w światowej gospodarce zmaleje w tym roku o 4,5 proc., a w 2021 r. odbije się o 5 proc.

Kołem zamachowym globalnego ożywiena będą Chiny. OECD ocenia, że aktywność w chińskiej gospodarce na koniec 2022 r. będzie aż o 15,4 proc. większa niż w 2019 r. W kolejnej pod tym względem gospodarce – Indonezji – PKB w tym samym czasie urośnie o 6,6 proc. W 37 krajach członkowskich OECD ożywienie będzie znacznie słabsze: za dwa lata ich łączny PKB będzie zaledwie o 0,7 proc. większy niż przed pandemią. W tym gronie szczególnie słabe rokowania mają kraje zachodniej Europy. W świetle prognoz OECD aktywność w gospodarce strefy euro nawet za dwa lata będzie niższa niż pod koniec 2019 r. Podobnie ma być w Wielkiej Brytanii.

Przewidywania paryskiej organizacji dla Polski również są pesymistyczne na tle prognoz większości ekonomistów. OECD spodziewa się, że polski PKB w 2021 r. zwiększy się jedynie o 2,9 proc., po spadku o 3,5 proc. w br. Dopiero 2022 r. przyniesie wyraźniejsze odbicie, o 3,8 proc. Dla porównania, ankietowani przez nas ekonomiści spodziewają się przeciętnie, że już w 2021 r. PKB wzrośnie o około 4 proc.

Nawet w scenariuszu OECD aktywność ekonomiczna nad Wisłą za dwa lata byłaby o ponad 3 proc. większa niż w 2019 r. W Europie na nieco lepszy wynik liczyć mogą tylko kraje skandynawskie i Litwa. Jeszcze w czerwcu paryska organizacja przewidywała, że PKB Polski zmaleje w br. o 7,4 proc. lub nawet o 9,5 proc. w razie drugiej fali epidemii. W 2021 r. oczekiwała odbicia o 4,8 lub 2,4 proc. Dzisiaj wiadomo, że tegoroczna recesja będzie płytsza, a druga fala Covid-19 nie jest dla gospodarki tak dotkliwa jak pierwsza.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA