fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

COVID-19 na weselach i pogrzebach w Polsce

AFP
Najczęstszymi ogniskami koronawirusa są wesela, pogrzeby oraz praca w zakładach mięsnych i produkcyjnych.

Choć przed wyborami rządzący zapowiadali, że epidemia koronawirusa w Polsce jest w odwrocie, dane o liczbie nowych zakażeń tej tezy nie potwierdzają. Z dnia na dzień jest coraz więcej nowych przypadków zakażenia.

Jak pokazują dane, obecny weekend był najgorszy od dwóch tygodni. W niedzielę resort zdrowia poinformował o 370 nowych zakażonych. W sobotę – o 305. W piątek było to 265 przypadków, a w czwartek – 262.

Od marca w Polsce koronawirusem zakaziło się już 37 891 osób. „W ciągu ostatniego tygodnia odnotowaliśmy zdecydowanie więcej przypadków osób, które wyzdrowiały (3402) niż zachorowały (1941)" – podało ministerstwo zdrowia w komunikacie.

– Od początku pandemii prognozowanie jej przebiegu na podstawie liczby ozdrowieńcow daje złudne wrażenie, że liczba aktywnych chorych szybko spada. Ten model nie uwzględnia niedoszacowania zakażeń na podstawie badań genetycznych. Decydują hospitalizacje i zgony, a te nie maleją?– zwrócił uwagę na Twitterze dr Paweł Grzesiowski, ekspert profilaktyki zakażeń.

W niedzielę najwięcej, bo aż 94 przypadki odnotowano w Wielkopolsce. Jak podało ministerstwo zdrowia, w tym rejonie stwierdzono jedno duże ognisko koronawirusa na odbywającym się niedawno weselu. Urząd Wojewódzki poinformował, że na uroczystości w powiecie rawickim doszło do aż 77 zakażeń. Wśród osób zainfekowanych jest 11 dzieci.

Wesela to obecnie jedne z największych ognisk zakaźnych. Przykładowo w powiecie nowosądeckim jest obecnie 280 infekcji po trzech weselach w połowie czerwca.

Sporo przypadków jest też wciąż na Śląsku (57) i w Lubuskiem (48).

Na Śląsku wciąż zakażone są rodziny górnicze przebywające na kwarantannie, a w województwie lubuskim, które do tej pory najlepiej w Polsce radziło sobie z zakażeniami, pojawiło się ognisko w zakładzie opiekuńczo-leczniczym.

Resort zdrowia tłumaczy także dobowy wzrost zachorowań badaniami przesiewowymi prowadzonymi na Podkarpaciu, gdzie już od ponad tygodnia wirus rozprzestrzenia się bardzo szybko. Trudna sytuacja jest w powiecie jarosławskim – w zakładach mięsnych w Jarosławiu badania potwierdziły koronawirusa u 120 osób. Zachorowało aż 100 pracowników oraz 20 osób z kontaktu. Zakażeni są także w Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu i Specjalistycznym Psychiatrycznym Zespole Opieki Zdrowotnej w tym mieście.

Resort zdrowia poinformował także o ognisku w zakładach mięsnych w Lubelskiem, a także w zakładzie produkcyjnym w Łódzkiem. W województwie małopolskim doszło do zakażeń na pogrzebie znanej góralki Zofii Karpiel-Bułecki, który odbył się 2 lipca. Po uroczystości „Tygodnik Podhalański" poinformował, że osoba odbierająca kondolencje była zakażona koronawirusem.

Powstaje jednak pytanie, czy dane te nie są zaniżone. Jak poinformował portal Onet.pl, statystyki resortu zdrowia i sanepidu dotyczące koronawirusa w województwie śląskim są rozbieżne. Według szacunków Ministerstwa Zdrowia od początku epidemii na Śląsku zdiagnozowano łącznie blisko 13 748 tys. zakażeń, w tym połowę u górników. Tymczasem według wyliczeń sanepidu przypadków koronawirusa jest więcej – do piątku rozbieżność wynosiła prawie 1,1 tys. zakażonych. Od ubiegłego wtorku trwa kontrola głównego inspektora sanitarnego w tej sprawie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA