fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Ekspert ostrzega: Zimą łatwiej zakazić się na powietrzu

Stock Adobe
Kanadyjski epidemiolog ostrzegł, że zimą na świeżym powietrzu łatwiej można się zakazić koronawirusem niż latem. Dlatego tym bardziej należy przestrzegać dystansu społecznego.

Colin Furness, profesor z Uniwersytetu w Toronto, uważa, że również na dworze należy ściśle przestrzegać dystansu społecznego, bo ??ryzyko przeniesienia COVID-19 na zewnątrz w okresie zimowym jest wyższe

Epidemiolog tłumaczy, że latem, gdy powietrze jest gorące i wilgotne, cząsteczki wirusa mają większą trudność w przenoszeniu się w powietrzu i szybciej opadają. Oznacza to, że trzeba być bardzo blisko zakażonej osoby, by "złapać" wirusa.

Zimą natomiast, gdy spada temperatura, powietrze jest bardziej suche, co ułatwia wirusowi unoszenie się dłużej.

Ponadto, w chłodniejsze dni wysycha również błona  śluzowa w nosie, ustach i w gardle, co utrudnia filtrowanie patogenów.

- To jest też powód, dla którego sezon grypowy wypada właśnie na jesieni i w zimie - mówi Furness. - W zimnym i suchym powietrzu wirus, który opuszcza nasze organizmy wraz  z oddechem, nie zaczyna umierać od razu, jak to ma miejsce w czasie upałów, tylko dłużej pozostaje w powietrzu.

Epidemiolog potwierdził, że również zimą przebywanie na świeżym powietrzu jest bezpieczniejsze niż w pomieszczeniach, ale trzeba mieć świadomość, że o tej porze roku wirus zachowuje się inaczej niż latem.

Dlatego ważne jest, aby nawet przebywając na wolnym powietrzu utrzymywać odpowiedni dystans, by nie narażać się na zakażenie.

Źródło: toronto.ctvnews.ca
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA