fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budżet i Podatki

Większość Polaków uważa, że rząd wydaje za dużo

Fotorzepa/ Robert Gardziński
Aż 71 proc. Polaków twierdzi, że rząd obecnie wydaje za dużo i niepotrzebnie zadłuża Polskę – wynika z badania opinii społecznej serwisu ciekaweliczby.pl.

Sondaż przeprowadzony dla serwisu ciekaweliczby.pl na panelu Ariadna miał za zadanie zbadać opinie Polaków na temat kosztów życia w kraju oraz dochodów własnych i państwa, wydatków i zadłużania. Jak się okazało, zdecydowana większość ankietowanych krytycznie podchodzi do programów socjalnych autorstwa PiS, takich jak 500+ i obawia się o stan finansów publicznych w przyszłości.

71 proc. badanych uważa, że polski rząd obecnie wydaje za dużo i niepotrzebnie zadłuża Polskę. Nieco ponad połowa (51 proc.) respondentów jest zdania, że PiS powinien redukować zadłużenie i zmniejszać wydatki socjalne typu 500 plus, wyprawka plus czy dodatkowa emerytura.

Czytaj także: KE: budżet nad Wisłą nadmiernie rozbuchany 

Z kolei prawie wszyscy respondenci, bo aż 87 proc., zauważyli, że koszty życia w Polsce w ciągu ostatniego roku wzrosły. Ponad połowa Polaków (54 proc.) twierdzi, że ceny produktów i usług bardzo wzrosły, a 33 proc. - że trochę. Tylko 8 proc. badanych uważa, że ceny zmniejszyły się, a 5 proc., że nie uległy zmianie. Te opinie okazały się niezależne od poglądów politycznych respondentów, ponieważ poczucie, że koszty życia wzrosły (trochę lub bardzo), w podobnym stopniu mają zarówno sympatycy Prawa i Sprawiedliwości (87 proc.), jak i Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej (88 proc.).

Różnice między elektoratami dwóch głównych bloków politycznych były jednak widoczne przy pytaniu o to, co robią z pieniędzmi, gdy dobrze im się powodzi i zarabiają więcej niż się spodziewali. Ze wszystkich respondentów ponad połowa (55 proc.) odpowiedziała, że stara się zaoszczędzić jak najwięcej, 22 proc. wydaje wszystko na bieżące potrzeby, 19 proc. spłaca zaległe długi, a 2 proc. zaciąga nowe kredyty czy pożyczki. Osoby faworyzujące PO i Nowoczesną częściej myślą perspektywicznie o przyszłości i oszczędzają niż sympatycy PiS (62 proc. vs. 51 proc.), natomiast elektorat partii rządzącej chętniej wydaje wszystko na bieżące potrzeby niż elektorat opozycji (27 proc. vs. 16 proc.). 

Na podobne pytanie, lecz dotyczące dochodów państwa, 53 proc. respondentów odpowiedziało, że rząd powinien spłacić zaległe zobowiązania, a 33 proc. - że zaoszczędzić jak najwięcej na wypadek gorszej sytuacji w przyszłości. Zaledwie 8 proc. twierdzi, że rząd powinien wydać wszystko na bieżące potrzeby, a 4 proc. uważa, że powinien zwiększyć zadłużenie, by wydawać jeszcze więcej. W tej kwestii sympatycy partii rządzącej i opozycji byli również niemal jednomyślni.

Czytaj także: Państwo wydaje coraz więcej. Wrócił deficyt w budżecie 

- Mechanizm zarządzania budżetem domowym jest dość podobny do tego, w jaki sposób zarządza się budżetem państwa. Gdy ludziom lepiej się powodzi i mają więcej pieniędzy, to wtedy oszczędzają na przyszłość lub spłacają długi, a nie zadłużają się, by wydawać jeszcze więcej. Podobnie jest z dochodami państwa – gdy są wyższe niż oczekiwano, to wtedy rząd powinien spłacać zobowiązania i oszczędzać na wypadek gorszej sytuacji kraju w przyszłości, a nie zadłużać przyszłe pokolenia” - komentuje Alicja Defratyka, autorka projektu ciekaweliczby.pl.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA