fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Brexit

Londyn: Sąd nie zajmie się legalnością zawieszenia parlamentu

AFP
Londyński sąd wyższej instancji High Court of Justice odrzucił wniosek o zbadanie legalności zawieszenia (prorogacji) parlamentu przez Borisa Johnsona - informuje Sky News.

Wniosek o zbadanie legalności prorogacji parlamentu przez królową Elżbietę II na wniosek premiera złożyła w sądzie Gina Miller, aktywistka będąca przeciwniczką brexitu.

Lord David Pannick, reprezentujący Miller przed sądem przyznał, że jest ona "rozczarowana" orzeczeniem sądu, ale dodał, że sprawa trafi teraz do brytyjskiego Sądu Najwyższego.

Sama Miller stwierdziła, że nie podda się i będzie nadal walczyć z zawieszeniem parlamentu.

- Suwerenność parlamentu jest sprawą fundamentalną dla stabilności i przyszłości naszego kraju i dlatego warto walczyć w je obronie - mówiła.

- W czasie, gdy nasza polityka staje się coraz bardziej chaotyczna uważam, że jest kluczowe, aby parlament obradował - dodała.

- Dziś występujemy w imieniu wszystkich, w imieniu przyszłych pokoleń i w imieniu demokracji przedstawicielskiej. Moi prawnicy i ja nie przestaniemy walczyć o demokrację - podkreśliła.

Dwa dni temu szkocki sąd cywilny najwyższej instancji (Court of Session) orzekł już w innej podobnej sprawie, że decyzja premiera Borisa Johnsona o prorogacji (zawieszeniu) parlamentu nie jest sprawą dla sądów i nie narusza reguł praworządności.

Sąd Najwyższy zajmie się nią 17 września - a więc już po dacie prorogacji parlamentu wyznaczonej na 9 września.

Parlament ma pozostać zawieszony do 14 października. Nie jest jednak wykluczone, iż decyzja nie wejdzie w życie, jeżeli 9 września dojdzie do samorozwiązania parlamentu po przyjęciu przez parlament tzw. ustawy Hilary'ego Benna, która ma zablokować twardy brexit. Partia Pracy zapowiada, że po przyjęciu tej ustawy poprze wniosek o przedterminowe wybory (wcześniej, w środę, zagłosowała przeciwko temu wnioskowi).

Źródło: Sky News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA