fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Brexit

Irlandia za przełożeniem daty brexitu

AFP
Irlandia opowie się za przełożeniem wyznaczonej na 31 października daty brexitu, aby uchronić się przed możliwym ryzykiem dla północnoirlandzkiego procesu pokojowego i szkodami dla swojej gospodarki - zapowiedział minister finansów Irlandii, Paschal Donohoe.

- Myślę, że będzie rozsądne stwierdzić, iż z naszego punktu widzenia korzystne będzie przedłużenie (czasu na brexit - red.), które stworzy przestrzeń na stwierdzenie, gdzie się obecnie znajdujemy - mówił w BBC Donohoe.

Irlandzki minister finansów dodał, że kwestia przełożenia daty brexitu musi być jednak przedmiotem porozumienia w Radzie Europejskiej.

W poniedziałek premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson, spotka się w Dublinie z premierem Irlandii, Leo Varadkarem.

Brytyjski rząd będzie prawdopodobnie zmuszony zwrócić się do UE z prośbą o przełożenie brexitu w związku z przyjęciem przez parlament tzw. ustawy Hilary'ego Benna, która nakłada na rząd obowiązek proszenia o przedłużenie czasu na brexit w przypadku, gdy do 19 października Izba Gmin nie przyjmie umowy ws. brexitu.

Szef MSZ Wielkiej Brytanii, Dominic Raab zapowiedział, że brytyjski rząd zastosuje się do przepisów ustawy, ale dodał, że obecnie trwają analizy dotyczące jej interpretacji.

BBC pisze o scenariuszu, w którym rząd Wielkiej Brytanii formalnie zwróci się do UE z prośbą o przełożenie daty brexitu, a jednocześnie skieruje do Brukseli drugie pismo, w którym stwierdzi, że nie chce przekładać jego daty.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA