Tradycyjne media publiczne stoją przed największym kryzysem finansowym od lat. Jak wynika z informacji serwisu bankier.pl, brytyjska administracja rządowa pracuje nad rozwiązaniami, które mogą zmusić gigantów streamingowych, takich jak Netflix, Disney+ czy Amazon Prime, do roli poborców opłaty licencyjnej bezpośrednio od swoich użytkowników.

Brytyjski model walki z kryzysem BBC

Projekt zakłada, że brytyjski odpowiednik abonamentu RTV byłby doliczany do comiesięcznych faktur za usługi VOD. Według ustaleń dziennika „The Times”, na które powołuje się portal bankier.pl, zmiany te mogłyby wejść w życie w 2027 roku. Obecnie użytkownicy korzystający wyłącznie z serwisów streamingowych są zwolnieni z opłaty (wynoszącej 180 funtów rocznie), chyba że śledzą transmisje na żywo lub korzystają z aplikacji BBC iPlayer.

Motywacją dla planów Partii Pracy jest dramatyczna sytuacja finansowa BBC. W ciągu ostatniej dekady wpływy stacji spadły o 25 proc., co wymusza redukcję 2000 miejsc pracy i szukanie oszczędności rzędu pół miliarda funtów. Rząd w Londynie preferuje ten model zamiast rozszerzenia emisji reklam, obawiając się osłabienia roli mediów publicznych w integrowaniu społeczeństwa.

Opór platform i obawy o rynek

Przedstawiciele branży streamingowej krytycznie oceniają te plany. Wypowiedź wysokiego rangą pracownika jednej z platform, opublikowana przez „The Times”, sugeruje, że argumentacja o konieczności płacenia za telewizję publiczną przez wszystkich obywateli „trąci desperacją”. Branża stoi na stanowisku, że stacje publiczne powinny wykazać się większą kreatywnością w generowaniu przychodów, zamiast obciążać użytkowników komercyjnych serwisów.

Eksperci wskazują na szereg zagrożeń. Po pierwsze, istnieje ryzyko podwójnego opodatkowania w przypadku posiadania kilku subskrypcji jednocześnie. Po drugie, dodatkowa danina może sprowokować użytkowników do rezygnacji z legalnych usług na rzecz piractwa sieciowego. Internauci, cytowani przez bankier.pl, określają te działania jako próby „łatania przedziurawionego wiadra taśmą klejącą”.

Polska perspektywa: Nowa opłata audiowizualna

Choć pomysł ze streamingiem jest obecnie rozważany w Wielkiej Brytanii, Polska również przygotowuje się do reformy. Rząd planuje zastąpić mało efektywny abonament RTV nową opłatą audiowizualną. Wśród rozważanych scenariuszy najczęściej wymienia się powiązanie daniny z podatkiem dochodowym (pobór przez fiskusa) lub rachunkiem za energię elektryczną. Celem jest całkowite odejście od systemu opartego na rejestracji odbiorników telewizyjnych i radiowych, który obecnie uznawany jest za archaiczny.