- W momencie, gdy osiągniemy porozumienie ws. zachowania postanowień porozumienia wielkopiątkowego, które jednocześnie będzie ustalało granice rynku wewnętrznego (Unii Europejskiej), nie będziemy potrzebowali backstopu - oświadczyła kanclerz Merkel.

- To znaczy, że oczywiście myślimy o praktycznych rozwiązaniach. I zawsze mówiłam, że kiedy będzie wola znalezienia takiego rozwiązania, będzie to można zrobić w krótkim czasie. UE jest gotowa znaleźć rozwiązanie - powiedziała Merkel.

Kanclerz Niemiec dodała, że nie będzie to wymagać ponownego otwarcia do negocjacji umowy ws. wyjścia (z UE), gdyż jest to kwestią, którą może uregulować tzw. deklaracja polityczna, określająca stosunki Unii Europejskiej z Wielką Brytanią po brexicie.

Wcześniej Boris Johnson w liście do przewodniczącego Rady Europejskiej, Donalda Tuska stwierdził, że backstop, mechanizm zapisany w umowie brexitowej wynegocjowanej przez Theresę May, jest "niewykonalny" i "antydemokratyczny".

Ponadto, zdaniem Johnsona, backstop - czyli mechanizm zaprojektowany po to, aby uniknąć powrotu regularnej granicy między Irlandią a Irlandią Północną po brexicie - zagraża północnoirlandzkiemu planowi pokojowemu.

Według Johnsona usunięcie z umowy backstopu umożliwiłoby przyjęcie jej przez Izbę Gmin (do tej pory umowa May była trzykrotnie odrzucana przez brytyjskich parlamentarzystów).

Donald Tusk w odpowiedzi na list Johnsona odrzucił możliwość ponownego negocjowania umowy brexitowej.