Reklama

400-kilometrowy marsz dla brexitu. Farage ruszył do Londynu

Eurosceptyk Nigel Farage poprowadził wczoraj około stu zwolenników brexitu, którzy ruszyli z Sunderlandu do Londynu. Do stolicy chcą dotrzeć 29 marca. Żądają zapewnienia, że Wielka Brytania opuści Unię Europejską w tym miesiącu.
400-kilometrowy marsz dla brexitu. Farage ruszył do Londynu

Foto: AFP

Odległość z Sunderlandu do Londynu to 435 kilometrów. Uczestnicy chcą 29 marca dotrzeć do brytyjskiego parlamentu. Tego dnia Wielka Brytania ma opuścić Unię Europejską.

Data ta stanęła pod znakiem zapytania, gdy parlamentarzyści nie poparli umowy wynegocjowanej przez premier Theresę May.

W tym tygodniu szefowa brytyjskiego rządu będzie próbował po raz trzeci przekonać parlamentarzystów do swojego porozumienia.

Jeśli parlament się zgodzi, May zwróci się do UE o przedłużenie brexitu. Ma to umożliwić Londynowi przyjęcie niezbędnych przepisów. 

Sunderland jest bardzo symboliczny. To właśnie wynik referendum w tym mieście skłonił nas do refleksji, że to naprawdę się stanie - powiedział wczoraj Farage.

Reklama
Reklama

- Myślę, że jesteśmy świadkami zdrady. Myślę, że pod względem demokratycznej historii naszego narodu jesteśmy świadkami jednego z najsmutniejszych rozdziałów - dodał.

Uczestnicy marszu uważają, że przedłużenie brexitu lub doprowadzenie do kolejnego referendum byłoby zignorowaniem demokratycznego głosowania. 

Farage zapowiedział, że nie przejdzie całej trasy, gdyż w tym czasie ma szczyt europejski.

Świat
USA idzie na wojnę totalną? Ofensywa lądowa na Iran w grze
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1470
Świat
„Rzecz w tym”: Braterstwo krwi Polski i USA. Co oznacza odznaczenie amerykańskiego żołnierza, który uratował Polaka?
Świat
Zhakowane kamery i wywiad USA. Jak powstał plan uderzenia w ajatollaha Chameneiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama