Blogi

Podwyżka wyciąga z kłopotów

Fotolia
Powoli wyrastamy ze starych kredytów frankowych – pokazuje analiza Open Finance. Inaczej mówiąc, stają się one coraz mniejszym obciążeniem dla domowych budżetów Polaków. Między innymi dlatego, że mniej więcej od roku złoty umacnia się wobec szwajcarskiej waluty (a przynajmniej umacniał się do połowy kwietnia), ale także dzięki... rosnącym płacom.

Bo im więcej zarabiamy, tym i rata kredytowa mniej waży w comiesięcznych rozliczeniach. Przykładowo, obecnie przeciętny frankowicz płaci 1103 zł na miesiąc, czyli 36 proc. przeciętnego wynagrodzenia netto. Rok temu, gdyby rata była taka sama, to pochłonęłaby 38 proc. średniej płacy. A idąc tym tropem, można też pomarzyć, co będzie za kilka lat. Gdyby zarobki rosły o 5 proc. rocznie, a rata się nie zmieniała, obciążenie spadłoby już do ok. 28 proc.

Wszystko to ładnie wygląda, nie zmienia to jednak faktu, że wciąż frankowicze mogą mieć poczucie, że wpadli w finansową pułapkę bez wyjścia. Bo przecież nadal muszą borykać się ze skutkami bezprecedensowego wzrostu wartości ich kredytu, wynikającego ze zmian kursowych. W wielu przypadkach nadal, po 10 czy 15 latach rzetelnego spłacania rat i odsetek, ich zobowiązania wobec banku są wyższe niż w momencie, gdy je zaciągali.

Co gorsza, wciąż wisi nad nimi ryzyko, że na razie w miarę bezpieczna sytuacja pewnego dnia runie jak domek z kart. To znaczy, że kurs franka ponownie wystrzeli w górę albo że Narodowy Bank Szwajcarski zrezygnuje z polityki ujemnych stóp procentowych. Zresztą żeby nie było, posiadacze kredytów złotowych też nie mogą spać zupełnie spokojnie. Bo o ile nikt się nie spodziewa, by w tym roku wzrosły – na razie rekordowo niskie – stopy procentowe NBP, o tyle w przyszłym roku jest to całkiem możliwe. A wtedy kredyt zaciągnięty w polskiej walucie też zdrożeje.

Cóż, pozostaje wszystkim życzyć (także autorce tego komentarza), by nasza gospodarka rosła przez długie lata w takim samym tempie jak obecnie, a wraz z nią jeszcze szybciej rosły nasze płace. Pytanie, czy to realne życzenie?

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL