fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

#RZECZoBIZNESIE: Grzegorz Benedykciński: Walka ze smogiem to walka o życie

tv.rp.pl
Mamy brutalną kampanię. Wiszą u nas bilbordy ze zdjęciami dzieci, które mówią „nie zabijaj nas, wymień piec i nie pal śmieciami, bo chcemy żyć" - mówi Grzegorz Benedykciński, burmistrz Grodziska Mazowieckiego, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Gość podkreślił, że smog z perspektywy samorządowej to problem z pierwszej trójki.

- Dobrze zarabiający ludzie, kiedy podejmują decyzję, gdzie pod Warszawą wybudować dom, patrzą, czy tam jest czyste powietrze - mówił Benedykciński. 

Czytaj także: Ikea wprowadzi zasłony, które oczyszczą powietrze w domu 

3 lata temu wprowadził niezwykle prosty program. Przy wymianie pieca dostaje się 70 proc. dofinansowania. - Jest on tak prosty, że spotkał się z dużym zainteresowaniem. Wymieniliśmy już ponad 400 pieców – zdradził gość.

- Mamy brutalną kampanię. Wiszą u nas bilbordy ze zdjęciami dzieci, które mówią „nie zabijaj nas, wymień piec i nie pal śmieciami, bo chcemy żyć". Zmusza to ludzi do refleksji – dodał.

Ludzie zaczynają wywierać presję na sąsiadów, którzy palą śmieciami. - Powiadamiają nas o tym. Mamy drona, który może to sprawdzić – zdradził burmistrz.

Zaznaczył, że jest uparta grupa ludzi. - Trzeba będzie zakazać palenia w miejscach, gdzie jest duże zbiorowisko ludzi, np. w pobliżu szkół – proponował.

Niektórzy nie wymieniają pieców, bo boją się, że nie będzie ich stać na gaz.

- Przewidujemy w gminie dofinansowanie do ogrzewania. Nie ma innego wyjścia. Jeżeli chcemy poprawić standard życia, trzeba w stosunku do najbiedniejszych wykonać gest solidarnościowy - zdradził Benedykciński.

Czytaj także: Brudne powietrze bardziej szkodzi biednym 

- Walka ze smogiem powinna być zdecydowana. To jest walka o życie. Muszą być potworne sankcje, nie ma innego wyjścia. Programy, które dzisiaj proponuje rząd są skomplikowane. Ludzie za bardzo nie wiedzą, jak do tego podejść. Trzeba to wszystko uprościć – tłumaczył.

Gość zapowiedział, że w najbliższym czasie planuje inwestować w rozwiązania drogowe, które pozwolą na sprawny ruch nie tylko przez centrum. - Druga sprawa to ścieżki rowerowe, które są kluczowe. Ścieżek wybudowaliśmy już bardzo dużo, projektujemy kolejne – mówił.

Zażartował, że dzięki pani minister oświaty gmina ma mnóstwo inwestycji oświatowych.

- Nieprzemyślane decyzje w ramach tzw. „reformy oświaty" spowodowały, że dzisiaj dzieci chodzą do szkoły w godzinach od 7.15 do 17. Musimy budować nowe szkoły i powiększać istniejące, bo były budowane na 6 klas. Nie dostaliśmy czasu, żeby się przygotować do tej sytuacji – ocenił Benedykciński.

W tym roku 2 roczniki chcą się dostać do szkoły średniej. - Część rodziców podejmuje desperacką decyzję, żeby jego dziecko powtarzało klasę. Paranoja tej sytuacji jest niewyobrażalna – stwierdził gość.

- Będziemy uruchamiali klasy, żeby dzieciaki mogły skończyć normalną szkołę średnią. Inaczej zabraknie dla nich miejsc, a nawet nauczycieli. A wystarczyło o rok przesunąć reformę, mówiąc o niej wcześniej – dodał.

Centralny Port Komunikacyjny

Benedykciński przyznał, że nie ulega wątpliwości, że takie lotnisko może być kołem zamachowym dla regionu.

- O tym mówi się od 20 lat, to nie jest nowy pomysł. Może być bodźcem rozwojowym, szczególnie dla mojej gminy. My byśmy spili z tego miód. Inwestycje wokół tego lotniska mieściłyby się na terenie gminy Grodzisk Mazowiecki – mówił burmistrz.

- Natomiast nie wiemy wielu rzeczy, np. nie znamy rozkładu pasów i gdzie będą lądowania. Jakby były nad naszym miastem, byłby to problem – dodał.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA