fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Brexit: Będzie głosowanie nad przesunięciem daty wyjścia z UE

AFP
Funt był we wtorek po południu najmocniejszy od 21 miesięcy wobec euro. Za 1 funta płacono nawet 1,16 euro. Inwestorzy reagowali w ten sposób na zapowiedź brytyjskiej premier Theresy May, że może dojść do głosowania w parlamencie nad przedłużeniem procedury brexitu.

Brytyjska premier Theresa May przedstawiła w parlamencie plan głosowań dotyczących brexitu. Przewiduje on, że najpóźniej 12 marca Izba Gmin będzie głosowała nad umową o warunkach wyjścia z UE. Jeśli umowa ta zostanie odrzucona, to 13 marca deputowani będą głosowali nad tym, czy wyjście z UE ma zostać przeprowadzone bez umowy regulującej przyszłe relacje Wielkiej Brytanii z Unią (czyli czy dojdzie do twardego brexitu). Jeśli wyjście bez umowy zostanie odrzucone, 14 marca dojdzie do głosowania o tym, czy przesunąć datę brexitu. Przesunięcie to ma być „niewielkie". Dotychczas zakładano, że do wyjścia Wielkiej Brytanii z UE dojdzie 29 marca 2019 r.

Dziennik „The Telegraph" donosił wcześniej, że premier May rozważa opóźnienie brexitu o dwa miesięcy. Dziennik „Guardian" wskazywał natomiast, że unijni oficjele są gotowi przesunąć datę wyjścia nawet na 2021 r., tak by została ona zsynchronizowana z wieloletnią unijną perspektywą finansową.

Na przesunięciu brexitu bardzo zależy środowiskom biznesowym. – Przekaz od członków naszej organizacji jest jasny. 80 proc. z nich chce uniknięcia twardego brexitu. Nie mamy wciąż wielu informacji o tym scenariuszu, by nasze firmy mogły się do niego przygotować w ciągu kilku tygodni – twierdzi Edwin Morgan, p.o. dyrektora generalnego brytyjskiego Instytutu Dyrektorów.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA