fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Komitet Stabilności Finansowej: powstaje specjalna grupa do rekomendacji zmian w kredytach frankowych

Fotorzepa
W środę została formalnie powołana grupa, która ma przygotować rekomendacje dotyczące dobrowolnego przewalutowania kredytów przez banki.

Z inicjatywy prezesa NBP Adama Glapińskiego Komitet Stabilności Finansowej (KSF)powołał grupę roboczą ds. ryzyka walutowych kredytów mieszkaniowych. W jej skład wejdą przedstawiciele instytucji reprezentowanych w KSF, czyli NBP, Ministerstwa Finansów, Komisji Nadzoru Finansowego oraz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

Przewalutowanie rozłożone w czasie

– Zadaniem grupy jest opracowanie projektu rekomendacji Komitetu w zakresie rozwiązań, które prowadziłyby do restrukturyzacji portfela walutowych kredytów mieszkaniowych na zasadzie dobrowolnego porozumienia pomiędzy bankami i ich klientami oraz nakreślały ramy pożądanego kształtu takiej restrukturyzacji – podano w komunikacie po posiedzeniu.

Jak zaznaczono, rekomendacja powinna w szczególności zakładać rozłożenie w czasie restrukturyzacji portfela kredytów walutowych, przy zachowaniu stabilności krajowego systemu finansowego. Natomiast zaproponowane rozwiązania powinny uwzględniać zakres instrumentów, które są w dyspozycji poszczególnych instytucji, zgodnie z ich kompetencjami.

Działania KSF to drugi element przedstawionej w ubiegłym tygodniu przez Kancelarię Prezydenta i NBP propozycji rozwiązania problemu kredytów walutowych. Jak już podawaliśmy, w pracach zespołu pracującego nad rekomendacjami chce brać udział także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Przypomnijmy, że złożony w Sejmie projekt ustawy zakładającej zwrot nadpłat wynikających ze spreadów stosowanych przez banki. To pierwszy krok. Drugim ma być nakładanie na banki posiadające kredyty walutowe dodatkowych wymogów, które sprawią, że będą one proponować klientom na tyle atrakcyjne warunki przewalutowania kredytów, żeby doszło do tego w ramach dobrowolnej ugody.

Frankowicze protestują

Jak tłumaczył Adam Glapiński, te wymogi będzie mogła nakładać Komisja Nadzoru Finansowego indywidualnie na poszczególne banki. Według wcześniejszych zapowiedzi mają być wprowadzane stopniowo, co ma także rozłożyć ten proces. Jak dodawał szef banku centralnego, efekt będzie osiągnięty, jeśli w perspektywie roku przewalutowanych zostanie kilkadziesiąt procent takich kredytów.

Taki rozwój sytuacji nie podoba się przedstawicielom niektórych środowisk frankowiczów, którzy liczyli na ustawowe przewalutowanie kredytów po kursie zaciągnięcia. Protestują oni po ogłoszeniu prezydenckiego pomysłu. Przedstawiciele stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu zapowiedzieli rozpoczęcie od września konsumenckiego bojkotu banków polegającego na niepłaceniu rat kredytowych przez dwa–trzy miesiące. Argumentują, że chcą „pomóc prezesowi Glapińskiemu w nakłanianiu banków do zawierania ugody z klientami i restrukturyzacji kredytów".

Z kolei Przemysław Bryksa z Kancelarii Prezydenta tłumaczył w wywiadzie dla PAP, że działania na rzecz przewalutowania tych kredytów będą kontynuowane, ale na drugiej szali musi stanąć kwestia bezpieczeństwa kraju, gospodarki i całego sektora finansowego.

– Bezpieczeństwo banków to jest bezpieczeństwo depozytów – zaznaczał Bryksa.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA