Sekretarz stanu USA Mike Pompeo ogłosił w piątek, że w połowie lutego to właśnie w naszym kraju zostanie zorganizowana międzynarodowa konferencja pokojowa w sprawie Bliskiego Wschodu. W ten sposób niejako przyłączamy się do dwóch, mocno kontrowersyjnych inicjatyw administracji Donalda Trumpa: zerwania umowy o rozbrojeniu atomowym z Iranem i wycofania się amerykańskich wojsk w Syrii.
Szczyt w Polsce ma bowiem być ukoronowaniem wysiłków Pompeo na rzecz izolacji Teheranu, z czym do tej pory absolutnie nie zgadzała się większość krajów Unii na czele z Niemcami i Francją. Fox News, stacja, gdzie sekretarz stanu ogłosił polską konferencję, przyznaje, że nawet pro-atlantyckie Zjednoczone Królestwo, które z powodu Brexitu potrzebuje bardziej, niż kiedykolwiek amerykańskiego sojusznika, waha się, czy wysłać swojego ministra spraw zagranicznych nad Wisłę.