Morawiecki ma problem. Rząd ma problem. Opozycja też. Wszyscy mamy problem. Ten problem świetnie umiemy nazwać wszyscy, choć niektórzy próbują go ukryć. To brutalizacja debaty publicznej, fala nienawiści, która wylewa się zarówno z tradycyjnych mediów, jak i z internetu. Nie mam wątpliwości, że właśnie ta fala ośmieliła mordercę Pawła Adamowicza do działania.
Nawet dziś, kiedy cały kraj jest w żałobie lektura postów anonimowych zwykle internautów poraża. Internetowi trolle gratulują mordercy, czynią z niego bohatera narodowego, domagają się powtórek z wydarzeń gdańskich w innych miastach Polski. To dowód zdziczenia i głębokiej patologii, od której nawet w tak krytycznych dla Polski dniach nie umiemy się uwolnić.