Z tego artykułu się dowiesz:
- Jak doszło do zderzenia pociągów w pobliżu Adamuz?
- Co mogło doprowadzić do tragedii na torach w Hiszpanii?
- Co o wypadku mówił premier Hiszpanii?
– Nasze myśli są ze wszystkimi bliskimi ofiar. Chcemy zapewnić ich o naszej solidarności – podkreślił premier. – Będziemy starali się dojść do tego, jak ta tragedia mogła się wydarzyć. Dojdziemy do prawdy, znajdziemy odpowiedzi – zapewnił też. Sánchez obiecał, że śledztwo ws. wypadku będzie prowadzone w pełni transparentnie. Premier ogłosił, że o północy w nocy z wtorku na środę w kraju rozpocznie się trzydniowa żałoba narodowa. Apelował też, by w sprawie wypadku opierać się na oficjalnych komunikatach i unikać szerzenia dezinformacji. Wciąż nie wiadomo, co doprowadziło do katastrofy, władze nie przedstawiły żadnych hipotez.
W związku z wypadkiem Sánchez odwołał swój wyjazd na Światowe Forum Ekonomiczne do Davos, a król Hiszpanii Filip VI i królowa Letycja zdecydowali o skróceniu pobytu w Atenach, gdzie udali się na pogrzeb księżniczki Ireny.
Prezydent Andaluzji Juan Manuel Moreno mówił z kolei, że katastrofa kolejowa była tragedią, z którą lokalna administracja nie była sobie w stanie sama poradzić. Dodał, że bardzo ważna była koordynacja działań między władzami lokalnymi, władzami prowincji i władzami centralnymi. – To straszliwie smutne i bolesne zdarzenie, które wywrze na nas piętno, tu w Andaluzji, jestem pewien, na zawsze – stwierdził.
Czytaj więcej
Trasa kolei dużych prędkości z Madrytu do Lizbony przez Badajos ma zostać ukończona w 2030 roku,...