Reklama

Kierowca wjechał w grupę pielgrzymów. Był pijany i miał zakaz prowadzenia pojazdów

10 osób, w tym 2,5-letnie dziecko, zostało rannych w wypadku, do którego doszło w niedzielę ok. godziny 18.00 w miejscowości Grobla w woj. łódzkim. Pijany kierowca opla wjechał tam w grupę pielgrzymów.

Publikacja: 11.08.2025 12:58

Kierowca wjechał w grupę pielgrzymów. Był pijany i miał zakaz prowadzenia pojazdów

Foto: Adobe Stock

54-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu radomszczańskiego, został zatrzymany do dyspozycji prokuratora. Był pijany i – jak poinformowała policja – miał orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. 

Jak poinformował w rozmowie z TVN24 asp. Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku, obecnie mężczyzna trzeźwieje w policyjnej izbie zatrzymań. - Mężczyzna miał 1,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a więc był nietrzeźwy. We wtorek będą z nim wykonywane czynności, usłyszy też zarzuty prokuratorskie – powiedział policjant. 

Ranni trafili do szpitali w Końskich, Włoszczowej, Radomsku, Częstochowie i Łodzi

Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitali w Końskich, Włoszczowej, Radomsku, Częstochowie i w Łodzi. Sześć osób wciąż przebywa w szpitalach. Większość poszkodowanych doznało złamań i potłuczeń. Jeden z mężczyzn, który trafił do szpitala w Łodzi, ma skomplikowane złamanie podudzia. 

Tuż po wypadku 54-latek został zatrzymany. Asp. Kaczmarek relacjonował w rozmowie z portalem Onet, że nie stawiał oporu, a na policję czekał w swoim samochodzie. 

Reklama
Reklama

Jędrzej Pawlak, rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP w Łodzi poinformował, że w akcji ratunkowej brało udział sześć zespołów ratownictwa medycznego i trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz osiem zastępów państwowej i ochotniczych straży pożarnych.

Pielgrzymka szła z powiatu opoczyńskiego

Pielgrzymka z powiatu opoczyńskiego liczyła łącznie 156 osób. Zmierzała do Częstochowy. Jej uczestnicy szli w trzech kilkudziesięcioosobowych grupach. Do wypadku doszło kilka kilometrów przed miejscowością Przedborze, gdzie pielgrzymi mieli zaplanowaną przerwę i nocleg. 

Relacjonując okoliczności wypadku asp. Kaczmarek powiedział, że samochód najechał na tył ostatniej z trzech grup pielgrzymów na prostym, leśnym odcinku drogi.  

Kierowca miał zakaz prowadzenia pojazdów

Jak wyjaśnił w rozmowie z TVN24 asp. Dariusz Kaczmarek, 54-letniego mężczyznę od czerwca do grudnia 2025 roku roku obowiązuje zakaz prowadzenia pojazdów po tym, jak został przyłapany na jeździe bez prawa jazdy. - Jazda bez uprawnień jest wykroczeniem, które skończyło się wydaniem sądowego zakazu – wyjaśnił funkcjonariusz.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Wypadki
Tegoroczne święta tragiczniejsze niż w ubiegłym roku. Policja podała statystyki
Wypadki
Wypadki przy pracy na Mazowszu. W których branżach było ich najwięcej?
Warszawa
Wypadek w centrum Warszawy. Zderzenie autobusu i dwóch tramwajów
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Wypadki
Tomasz Krzyżak: Jak z Szymonem Hołownią badaliśmy wrak „Jana Heweliusza”
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama