Reklama

Rosja nie potrafi opanować skutków katastrofy na Morzu Czarnym

Od trzech tygodni tysiące wolontariuszy zbierają na plażach mazut rozlany z dwóch rozbitych tankowców. Ale strefa skażenia cały czas się rozszerza,
Wolontariusze oczyszczają plażę na Krymie

Wolontariusze oczyszczają plażę na Krymie

Foto: REUTERS/Alexey Pavlishak

- Widzę, jak miejscowi mieszkańcy wyłapują grudki mazutu przesiewając piasek jakimiś domowymi siteczkami. To wzruszające i strasznie smutne – mówi dziennikarzom wolontariuszka Anna, która od początku stycznia pomaga zbierać mazut z plaż.

Wolontariusze mają jedynie szufle i plastikowe worki, by czyścić dziesiątki (a obecnie może już ponad setkę) kilometrów skażonych plaż. – Rzuca się w oczy brak ciężkiego sprzętu – mówi jeden z rosyjskich niezależnych naukowców, Wiktor Daniłow-Danilian.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama