Reklama

Jan Paweł II poparł Hugo Chaveza?

Wenezuelscy biskupi chcieli obalenia Hugo Chaveza, ale papież Jan Paweł II się temu przeciwstawiał – wynika z publikacji WikiLeaks

Publikacja: 24.06.2011 03:04

Hugo Chavez

Hugo Chavez

Foto: AFP

Chodzi o dokumenty sprzed kilku lat – depesze z Departamentu Stanu USA zdobyte przez WikiLeaks i przekazane firmie McClatchy, wydawcy wielu lokalnych gazet w USA. Wynika z nich, że biskupi nie chcieli się podporządkować papieżowi.

Wybrany w 1998 r. na prezydenta Chavez został w kwietniu 2002 r. obalony na dokładnie 47 godzin. Aresztowało go wojsko, a władzę przejął przywódca organizacji pracodawców Pedro Carmona. Wenezuelski Kościół ten zamach poparł. Doszło jednak do gwałtownych protestów społecznych, a wspierająca Chaveza Gwardia Prezydencka odbiła siedzibę szefa państwa.  Chavez wrócił na urząd.

W listopadzie tego roku ówczesny ambasador USA w Watykanie John Nicholson napisał do Departamentu Stanu: „Stolica Apostolska jest zaniepokojona możliwością wojny domowej w Wenezueli w nadchodzących miesiącach i papież sam wezwał wenezuelskich biskupów do wychłodzenia aktywności politycznej i do zachęcania do dialogu". Ambasador wspomniał rozmowy z watykańskim dyplomatą zajmującym się Ameryką Łacińską Giorgiem Linguą. Miał on wyznać, że papież bardzo obawia się przelewu krwi w Wenezueli i poprosił hierarchów o nawiązanie dialogu z Chavezem, choć nazwał on wcześniej  Kościół „rakiem na ciele społeczeństwa wenezuelskiego".

Lingua przyznał, że list papieża został źle przyjęty. „Wspomniał, że arcybiskup Caracas, kardynał Antonio Ignacio Velasco Garcia, był zapewne zanadto powiązany z organizatorami zamachu". Kardynał uczestniczył m.in. w ceremonii zaprzysiężenia samozwańczego prezydenta Carmony.

W kolejnej depeszy Nicholson – po spotkaniu z szefem watykańskiej dyplomacji, abp. Jeanem Louisem Touranem – napisał do Departamentu Stanu, że „Stolica Apostolska obawia się negatywnej reakcji na fakt, że arcybiskup Caracas, kardynał Velasco Garcia, podpisał dokument podczas inauguracji samozwańczego prezydenta Carmony".

Reklama
Reklama

Stosunki Chaveza z wenezuelskim Kościołem pogarszały się mimo śmierci kardynała Garcii w lipcu 2003 r.

Kolejna przechwycona przez WikiLeaks depesza z października 2004 r. cytuje kardynała Jose Castillo Larę, Wenezuelczyka, który po 40 latach w Watykanie powrócił do kraju. Lara wskazywał, że Chavez jest bardzo silny i Kościół powinien być „mniej nastawiony na konfrontację z rządem niż w minionych latach". Zauważył jednak, że niektórzy biskupi będą nadal współpracować z opozycją. Lara, który zmarł w 2007 r., sam był uznawany za zdecydowanego przeciwnika szefa państwa. W tym okresie Chavez, mówiąc o wenezuelskich biskupach, nazwał ich troglodytami.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora

p.koscinski@rp.pl

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama