Reklama

Imigranci i skrajna lewica

Rozmowa z Serge'em Cwajgenbaumem sekretarz generalny Europejskiego Kongresu Żydów

Publikacja: 05.06.2012 02:36

Czy to, co się stało w Villeurbanne, to margines?

Serge Cwajgenbaum: Niestety, nie. Liczba takich napaści gwałtownie wzrasta. Jesteśmy tym przerażeni. Niestety, my, Żydzi mieszkający na zachodzie Europy, nie możemy już bezpiecznie chodzić po ulicach.

A jak jest w Polsce?

To zupełnie inny świat. W Polsce podobnych drastycznych incydentów nie odnotowujemy. Mało tego, Polacy, szczególnie inteligencja, wykazują wobec Żydów coraz większą sympatię. Interesują się żydowską kulturą i spuścizną. Antysemityzm pozostaje domeną coraz bardziej kurczącej się skrajnej narodowej prawicy.

Skąd ta różnica?

Reklama
Reklama

W Europie Zachodniej mieszkają duże społeczności muzułmańskie. Wśród nich jest zaś dużo nienawidzących Izraela radykałów. To właśnie oni są odpowiedzialni za dużą część antyżydowskich aktów przemocy i aktów wandalizmu. To właśnie oni zaatakowali trójkę młodych ludzi w Villeurbanne.

Czyli to tylko problem imigrantów?

Niestety, nie. Ostatnio mamy do czynienia także z narastaniem antysemityzmu wśród rodowitych zachodnich Europejczyków. I nie chodzi tylko o neonazistów, ale o skrajną lewicę. Zjawisko to nazywamy „nowym antysemityzmem". Ci ludzie zwalczają Izrael jako „państwo faszystowskie", ale w rzeczywistości sami zachowują się jak faszyści. Rzekomo chodzi im o prawa Palestyńczyków, a w rzeczywistości kieruje nimi niechęć do Żydów i Ameryki.

Może więc Żydzi z Francji powinni wyemigrować do Polski?

(śmiech) To opcja do rozważenia.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama