Reklama

Igor Korotczenko: Granice Federacji Rosyjskiej są święte

- Gdyby doszło do wojny, rosyjskie czołgi byłyby w Kijowie – mówi „Rzeczpospolitej" redaktor naczelny czasopisma „Nacjonalna Oborona", blisko związanego z rosyjskim resortem obrony, Igor Korotczenko
Igor Korotczenko

Igor Korotczenko

Foto: materiały prasowe

Rzeczpospolita: Dlaczego Rosja nie przepuściła ukraińskich marynarzy przez Cieśninę Kerczeńską?

Igor Korotczenko: Okręty wojskowe Ukrainy w ostatnich miesiącach już przekraczały cieśninę, ukraińska strona zwracała się z odpowiednim wnioskiem i wyznaczała czas. Nie było żadnych problemów. W niedzielę Ukraina nie złożyła wniosku i wysłała trzy kutry, które przekroczyły granicę wód terytorialnych Rosji. Kutry te wyłączyły systemy nawigacji i nie odpowiadały przez radio. Podpłynęły więc okręty FSB Rosji i poinformowały, że znajdują się tu bezprawnie. Poproszono ich o opuszczenie naszych wód terytorialnych. Nie zareagowali, lecz zaczęli prowokacyjne manewry i przez 12 godzin znajdowali się w naszej przestrzeni morskiej. Przez cały ten czas proszono ich i próbowano przekonywać. W konsekwencji podjęto decyzję o zatrzymaniu.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama