Reklama

Bitwa na gesty i cytaty

Środowa debata była ciekawsza niż w niedzielę, ale wyniku wyborów nie zmieni – oceniają eksperci.
Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński witają się przed debatą. To pierwszy z kilku tego wieczoru

Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński witają się przed debatą. To pierwszy z kilku tego wieczoru uścisków dłoni

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Wczorajsza telewizyjna debata kandydatów była ostatnią przed II turą wyborów prezydenckich 4 lipca. – Było dużo ciekawiej niż w niedzielę, głównie dzięki Kaczyńskiemu, który tym razem nie unikał polemik – mówi Artur Wołek, politolog z PAN.

Już na początku Bronisław Komorowski próbował zaskoczyć Jarosława Kaczyńskiego, gdy wstał i podszedł do rywala z wyciągniętą ręką, namawiając do narodowej zgody. – Dobrze kilka razy podprogowo starał się przekazać hasło „Zgoda buduje” – zauważa dr Anna Materska-Sosnowska, politolog z UW.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama