Reklama

Syreny w stolicy w rocznicę katastrofy pod Smoleńskiem?

Czy 10 kwietnia o godz. 8.39 głos syren alarmowych powinien w stolicy upamiętnić ofiary katastrofy pod Smoleńskiem?

Publikacja: 26.02.2011 07:48

Z taką inicjatywą chcą wystąpić do prezydent Warszawy i wojewody mazowieckiego stołeczni radni PiS.

– Władze stolicy same z siebie nie przedstawiły żadnej własnej inicjatywy związanej z obchodami rocznicy katastrofy (włączają się w uroczystości ogólnopolskie – przyp. red.). Proponujemy więc sposób prosty, ale godny stolicy: włączenie syren o godzinie, w której rozbił się samolot – mówi szef klubu PiS w Radzie Warszawy Maciej Wąsik.

Głosowanie stanowiska w tej sprawie PiS zaproponowało już radnym PO, ale ci nie zgodzili się, by wprowadzić taki temat do porządku obrad najbliższej sesji Rady Warszawy (3 marca).

– Będziemy próbowali jeszcze w czwartek, może koledzy z PO pójdą po rozum do głowy. Przecież to nie jest sprawa polityczna. W tej katastrofie zginęli dwaj prezydenci, Honorowi Obywatele Warszawy i osoby zasłużone dla stolicy – argumentuje Wąsik.

A co na to prezydent Warszawy? Jej urzędnicy mówią tym samym głosem co radni PO i wojewoda mazowiecki.

Reklama
Reklama

– Mamy mieszane uczucia – przyznaje Jarosław Jóźwiak, wicedyrektor gabinetu prezydent Warszawy. – Syreny 1 sierpnia to wyraz pamięci o hekatombie i zagładzie miasta. A 10 kwietnia to tragiczna, ale jednak tylko katastrofa samolotu.

– Nie mieszajmy porządków. Zostawmy syreny powstańcom. A o ofiarach 10 kwietnia pozwólmy pamiętać każdemu indywidualnie – ocenia wiceszefowa rady miasta Ligia Krajewska (PO).

– Tylko raz w roku polecam uruchomić system syren alarmowych w Warszawie i województwie. 1 sierpnia oddajemy hołd bohaterom Powstania Warszawskiego. Ich heroizm był wyjątkowy. Dlatego wyjątkowe są sposoby honorowania ich pamięci. I niepowtarzalne – mówi dyplomatycznie Jacek Kozłowski (PO).

Prezes Związku Powstańców Warszawskich gen. Zbigniew Ścibor-Rylski, gdy słyszy o pomyśle syren na 10 kwietnia, chwilę się zastanawia. – Osobiście nie mam nic przeciwko temu. Ale może lepszą propozycją będzie, by wszystkie kościoły 10 kwietnia rano zabiły w dzwony – proponuje generał.

Czy pogodzi tym poróżnionych politycznie rajców?

Czytaj w "Życiu Warszawy Online"

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama