Reklama

Międzynarodowa konferencja w sprawie Libii

NATO obejmie dowództwo nad operacją w Libii w czwartek o godzinie 8 - czasu polskiego - poinformował anonimowy dyplomata z Sojuszu.

Publikacja: 29.03.2011 15:44

Międzynarodowa konferencja w sprawie Libii

Foto: AFP

- Obecnie prowadzenie operacji koordynują jeszcze Amerykanie - powiedział w rozmowie z agencją AFP.

- Biorąc poza tym pod uwagę drobną niepewność polityczną związaną ze szczytem w Londynie w sprawie Libii, od którego mogłyby zależeć środki zaangażowane przez sojuszników, uznano za bardziej rozsądne przeniesienie o jeden dzień efektywnego przekazania odpowiedzialności za operację - dodał.

Przyszłość Kaddafiego i Libii

W Londynie obraduje dziś międzynarodowa konferencja w sprawie przyszłości Libii. Bierze w niej udział ponad 40 ministrów spraw zagranicznych i przedstawicieli organizacji międzynarodowych z państw koalicji, NATO oraz Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu.

Uderza nieobecność Rosji, która nie poparła rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ numer 1973 ani akcji wojskowej w celu powstrzymania ataków sił pułkownika Kadafiego na ludność cywilną. Na konferencji nie będzie też żadnego przedstawiciela Libii.

W Londynie przebywa wprawdzie Mahmud Dżibril, odpowiedzialny za kontakty zagraniczne Tymczasowej Rady Narodowej w Benghazi, ale nie został zaproszony na obrady.

Reklama
Reklama

Komunikat brytyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych ujawnia jednak, że Londyn i Paryż konsultowały się już z Radą. Konferencja będzie musiała ustosunkować się do rozbieżności między sojusznikami w sprawie przyszłości pułkownika Kaddafiego. Francja i Wielka Brytania niedwuznacznie domagają się jego ustąpienia, podczas gdy prezydent Obama podkreślił właśnie w przemówieniu telewizyjnym, że "próba poszerzenia misji wojskowej w Libii o zmianę reżimu byłaby błędem".

Operacja potrwa, póki będą zagrożeni cywile

Operacja militarna w Libii potrwa, dopóki Muammar Kaddafi nie spełni żądań ONZ zaprzestania przemocy wobec cywilów i wycofania sił z zajmowanych miast - zapowiedziała na konferencji sekretarz stanu USA Hillary Clinton.

Społeczność międzynarodowa musi zwiększyć nacisk na libijskiego przywódcę Muammara Kaddafiego oraz pogłębić jego izolację; presja polityczna i dyplomatyczna uzmysłowią mu, że odejście od władzy jest konieczne - wyjaśniła.

Ban Ki Mun: ONZ skoordynuje pomoc

Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun zaakcentował w Londynie rolę Narodów Zjednoczonych jako koordynatora działań tzw. grupy kontaktowej ds. Libii.

- Wiem, że wszyscy aż palą się do przyjścia z pomocą narodowi libijskiemu. Potrzebujemy jednak koordynacji i zamierzam kierować tą koordynacją, jeśli się z tym zgodzicie - powiedział Ban Ki Mun na konferencji.

Podkreślił, że po latach dyktatury Libijczycy potrzebują zdecydowanej pomocy w procesie przejścia do demokracji. Zwrócił też uwagę, że sytuacja humanitarna w Libii i na jej granicach z Egiptem i Tunezją jest w dalszym ciągu problematyczna.

Reklama
Reklama

- Robimy wszystko, co możliwe, żeby złagodzić ten kryzys humanitarny - powiedział.

Włoski dyplomata: Kaddafi powinien wyemigrować

Najlepszym wyjściem dla libijskiego przywódcy Muammara Kaddafiego byłaby emigracja, ale tylko Unia Afrykańska może go do niej przekonać - ocenił włoski dyplomata na marginesie konferencji w Londynie poświęconej przyszłości Libii.

- Panuje milcząca zgoda co do tego, że najlepiej byłoby, gdyby Kaddafi udał się na emigrację, bo to właśnie przez jego obecność trwa wojna - powiedział dyplomata.

Straconą szansą nazwał nieobecność na konferencji londyńskiej delegacji Unii Afrykańskiej.

 

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama